|
| najładniejsze polskie domy |
Patrzysz na wypowiedzi znalezione dla hasła: najładniejsze polskie domy
Temat: Okna ze szprosami - co o nich myślicie.
ale wiocha...jednak nie wykorzeni sie tego z polskich domow. Najladniejsze wedlug mnmie sa drewniane okna, ale na bialo malowane. Najlepiej wygladaja okna symetrycznuie rozlozone na scianie, nie jedno duze okno do pokoju goscinnego i 2 male do kibkla i kuchni. Ostatnio wywalilem okno 5m x 3m z jedna szyba i dalem 3 okna 1m x 3m. calkiem inny wyglad.
Temat: Rumunia - "malowane klasztory" i Polacy
Rumunia - "malowane klasztory" i Polacy Oczywiście znany wszystkim zainteresowanym Rumunią rejon. Pozwolę sobie podpowiedzieć jednak trasę i środki lokomocji: Dzień 1. Suceava (zwiedzanie, głównie cerkwie i zamek obronny) Dzień 2. Suceava - cerkiew w Patrauti (autobusem) - Dragomirna (monastyr żeński - piechotą m.in. przez piękny las - w towarzystwie sokołów) - Radauti (autostopem, znaleźć nocleg można pytając przy katolickiej parafii, by mieć go na wieczór) - monastyr męski w Putna (pyszny obiadek w klasztorze) - powrót do Radauti na nocleg Dzień 3. Cały czas autostopem lub busami - w Rumunii zwą się one MaxiTaxi: Radauti - Sucevita (moim zdaniem najładniejszy ze spotkanych na trasie malowanych monastyrów, tym razem żeński) - monastyr Moldovita - monastyr Voronet - Gura Humorului (czyli "Ujście Humoru", rzeki o tejże nazwie) - Paltinoasa - nocleg w domu polskim; Dzień 4. Paltinoasa - Kaczyki (autostopem, polska wieś i kopalnia soli) - Suceava (autostop lub MaxiTaxi) Polaków spotkać można zwłaszcza w Suceavie (jest tam bardzo duży Dom Polski i można zasięgnąć informacji o noclegach u rodaków; stara polska gościnność i wiele zachowanych tradycji), w Paltinoasa, gdzie jest wspomniany Dom Polski z możliwością noclegu oraz w Kaczykach. W tych ostatnich Polacy to potomkowie górników przybyłych z Wieliczki i Bochni w poł. XIX w. do budowy i eksploatacji kopalni soli. Telefon do Domu Polskiego w Paltinoasa: +40 740508948. Domem opiekuje się sąsiad.
Temat: Amerykanie jadnak mają rację!
Waldeczku jedyna z najwiekszch zakal z Polski jaka wyjechala do Stanow to jestes ty baranie . Pierwsze jakie jest twoje pochodzenie bo nie moge zrozumiec co to znaczy wy polaczki . Mimo ze jestem pochodzenia zydowskiego nie przeszlo by mi przez usta cos takiego urodzilem sie tam kocham ten kraj i jestem z niego dumny a zwlaszcza z Polakow. Nastepnie uwazasz ze dobrym amerikaninem jest ten kto zgadza sie na zabijanie niwinnych ludzi patrzac jak ten kraj zatraca wszystkie swoje dobre wartosci. Rzad jest po to aby wypelnial wole jego obywateli jezli uwazasz inaczej to pomyliles kraje .(Polecam Sovietow ) Jezeli chodzi o Polakow to musze przyznac ze nie znam chocby jednego ktory w tym kraju zyje z zapomogi czy nie daje sobie rady ,znam i rowniez paru milionerow Na mojej ulicy jest dwoch Polakow i dwa najladniejsze domy pare blokow dalej mieszka czterech i tez najladniejsze domy, zreszta domy Polakow mozna przede wszystkim poznac po zadbaniu i czystosci a Polakow wlasnie po pracowitosci. Jedynie co mozna powiedziec o tobie ze jestes du-pa bezpanstwowa bo ani dobrym Polakiem ani Amerykaninem a przy tym klamca i szuja.
Temat: Co poswiecamy "skazujac" dzieci tylko na jez. pol.
Mieszkajac w Polsce moglabym sie zastanawiac nad tym, czy przedszkole jest dziecku do szczescia potrzebne i czy akurat tam musi sie "socjalizowac".
Mieszkajac tu, wiem, ze posle do przedszkola, nawet jakbym miala okazje zostawic w domu z polska babcia, albo sama z nim siedziec. Gdzies sie musi nauczyc jezyka. Puszczam niemieckie plyty, ogladam niemeicka telewizje, chodze sie bawic z innymi dziecmi. Tyle i az tyle moge dla niego zrobic jesli chodzi o niepolski jezyk. Na razie efekt zaden, bo dziecie ma 12 miesiecy, ale niech sie przyzwyczaja, ze nie tylko polski jezyk na swiecie Kiedys dojdzie kino, teatr, czytanie ksiazek przez panie w bibliotece, zabawy z dziecmi /Mowie i czytam tylko po polsku.
Na razie tak sobie ulozylam nasz jezykowy swiat. Na razie bardziej martwie sie niemieckim Jak przyjdzie czas na martwienie polskim - to sie ujawnie z polskimi bajkami na dvd albo w tv. Pozyjemy, zobaczymy jak to bedzie.
NIe znam zadnego dziecka, ktore zetknelo sie z wieksza grupa dzieci dopiero w szkole, nikt w domu nie siedzial z dziecmi "w imie zachowania polskosci". Dzieci chodzily do przedszkola na najczesciej 4 godziny, niektore udzielaja sie w sporcie, balecie. I jakos te jezyki dziamia - jedne na rowni obydwa, inne preferuja polski lubniepolski.
Temat: emigracja stala a problem z imieniem
Jeśli chodzi o to które z nich jest najładniejsze, to żadne nie podoba mi się na tyle, żeby je wyróżnić. Jest więcej propozycji? Notabene z tego co napisałaś (dziecko jest Polakiem, rodzice mówią w domu po polsku) wynika że kontakt z Polską jest bardzo duży,a nie mały. Rozumiem jednak, że imię polskie bądź uniwersalne nie wchodzi w grę?
Temat: transmiter sygnału TV - jak to dokł. działa????
transmiter sygnału TV - jak to dokł. działa???? w jaki sposób działa to urządzenie? tzn. wiem, że nie potrzeba kabla i można np. mieć tv cyfrową w innym pokoju. Ale czy w tym drugim pokoju mogę też zmieniać kanały, czy muszę za każdym razem iść do pokoju nr 1?? Mam w domu cyfrową tv polską i niepolską tv, bo jestem za granicą. Czy jeśli zamontuję ten transmiter, to w pokoju nr 2 będę mogła bez problemu oglądać (w tym przypadku polską) tv bez dodatkowego kabla i biegania, żeby zmienić kanał?
Temat: Niemiecka “przesiedlona” Frau Trawny eksmituje
Poucz się trochę historii. Nie tej z podręczników ale z życia. Jedź na Mazury popytaj tych co tam mieszkają, może skruszeni (to starzy już ludzie) w przypływie szczerości opowiedzą Ci, jak topili Mazurów związanych drutem w jeziorze, by zająć ich domy, bo były najładniejsze we wsi. A z podręczników się nie ucz. Propaganda za PRL-u nie tak znów się zmieniła w dzisiejszych książkach.
>Podsumowując - wojnę wywołali naziści (przybyli z Marsa) Bredzisz. Mazurzy wywołali wojnę? Zostawiam to bez komentarza.
, a jej > największe ofiary to Mazurzy, Opolanie, Warmiacy. To są ofiary zastępcze polskiej zemsty zastępczej (miala być w 1945 zemsta na Niemcach, ale Ci już wyjechali, więc trzeba się było zemścić na tych co zostali, z reguły właśnie Mazurach, Ślązakach i Opolanach - no to się mszczono). A zostali, bo czuli się U SIEBIE, mieszkali w tej swojej wiosce z dziada pradziada.
Najwięksi > zbrodniarze wojny to Polacy. Znowu bredzisz. Popytaj albo poczytaj sobie, ale nie z podręczników co nieco o tym, co Polacy wyprawiali na tzw. ziemiach zachodnich. To, ze Niemcy byli zbrodniarzami i ludobójcami w niczym nie usprawiedliwia tego, co Polacy robili po 1945 z tymi, ktorzy tam zostali. To właśnie spowodowało, że wielu Mazurów przestalo się czuć na Mazurach u siebie i zaczęli wyjeżdząc do Niemiec. Tam nikt ich nie szykanował.
Temat: czyżby ból głowy typu napięciowego ??
Przede wszystkim bóle mięśni lub kości.Trudno to określić.Wystepuje to w stanie spoczynku.Więc głównie w nocy gdy idzie się spać.Trzeba ruszać się bo nie można zasnąć.Smaruje wtedy maścią końską,lub biorę tabletkę p.bólową,chodze po zimnych płytkach w kuchni.Nie wystepuje to każdy dzień.Zauważyłem,że ból nasilał sie gdy poziom hormonów był niski i po zmianie na wyższą dawkę ból ustępował.Ale obecnie wyniki są dobre a czasami te bóle mięśniowo-kostne dalej występują.Badania w kierunku reumatyzmu zrobione i nic.Neurolog to sprawy reumatyczne .I albo od kręgosłupa.Reumatolog to sprawy neurologiczne i tak w kółko. Te skurcze skóry na głowie miałem kilka razy i zawsze po kilku dniach przechodziło.Ja tego nie wiąże ze stresem,bo nie odczuwałem go.Bardzo poci mi się głowa.Nawet gdy jest zimno przy najmniejszym wysiłku.Już sobie dałem spokój z chodzeniem do specjalistów bo nic nowego nie wniszą do mojego leczenia.Staram się z tym żyć.Napewno jest tak,że choroba z typu autoagresji może dokonać szkód nie tylko w tarczycy.Może również atakować inne organy człowieka.Przy leczeniu różnych chorób powinno sie informować lekarza o swojej chorobie autoagresji.Jeśli kumaty i douczony,czytający nowe publikacje weźmie to pod uwagę. Mieszkam w najładniejszej części Polski,gdzie z domu wychodzi się na pole i już!pozdr....
Temat: Gandalf travel - opinie
Świetne biuro,ja już 3 raz w tym roku będę z nimi do Makarskiej jechać. Mają ładne apartamenty, dobrą cenę i przede wszystkim nowe i sprawne autokary.W Makarskiej jest co roku około 5 innych biur z Polski,ale porównywaliśmy standard pokoi ze znajomymi poznanymi na plaży, którzy przyjechali z poznańskim biurem (nie pamiętam niestety nazwy)i dzień do nocy. Gandalf ma całe budynki, nie rozrzuca ludzi po jednym,dwóch pokojach w jakiś niedokończonych hotelach - tamci mieszkali na jakimś poddaszy z wystającymi jeszcze drutami. I jak się idzie przez miasteczko, praktycznie każdy najładniejszy dom jest wynajęty przez Gandalfa. Właściciel podobno mieszka tam na stałe.
Temat: Zupełnie nowa Renoma
Stara Renoma byla sama w sobie piekna. Dzieki odnowieniu i zachowaniu wszystkich architektonicznych detali odzyskala swoj dawny blask. Dodajac do tego rewelacyjnie wpasowana nowa czesc Renomy mamy w tej chwili zdecydowanie najladniejszy dom towarowy. Kolega z Warszawy powyzej najwidoczniej nie moze przebolec architektonicznego kiczu w postaci blusiti i zlotopodobnych balkonow... Reasumujac, jesli ten nurt architektoniczny zostanie utrzymany (Manufaktura, Browar, Renoma) to polskie miasta w koncu beda mialy klase. Koniec z ryflowana blcha ;)
Temat: Wycieczki samochodowe po Europie.
Hej Katahdin miła :o)
Naprawdę nie wiem, o czym piszesz, chybaśmy się nieco rozminęli. Tutaj wymieniamy z bah-em poglądy na temat programu w naszej telewizji TVN pt. "Agent", szczegóły programu możesz zobaczyć na stronie agent.onet.pl/glowna_nz.html To takie show, w czasie którego 12 osób wykonuje różne głupawe zadania grupowe, za wykonanie każdego dostają kasę do wspólnej puli. Co jakiś czas odpada jeden z uczestników, a ten, który pozostanie do końca, wygrywa, zgarniając całą pulę. W wykonywaniu zadań przeszkadza Agent, jeden z zawodników. Zadanim pozostałych jest domyślić się, kim on jest i wystrzegać się go. Najładniejsze w tym programie są widoki, w tej edycji z Portugalii, dlatego z bah-em oglądamy i wymieniamy uwagi, bo ja w P. byłem dawno, a bah się wybiera w przyszłym roku :o)
I tak to pokrótce wygląda :o)
No a jeśli chodzi o dom - to takie polskie! :o) Jeśli Xińskiemu się polepszy, to Ykowskiemu nie chodzi o to, żeby Ygrekowskiemu się polepszyło, ale żeby Xińskiemu się pogorszyło.
Nie spekuluj, pisz i pytaj :o)
Zdrówka :o)
Temat: Kukliński - zdrajca bohaterem ulicy Wrocławia!
Pytanie Jak bardzo "niepolska" ma być Polska aby można było ją zdradzić? I jak tą "niepolskość" sprawdzać? Termometrem? Barometrem? Papierkiem lakmusowym? A może obrotomierzem samochodowym z ustawieniem na "dwusuw"? Dla mnie złamanie KAŻDEJ DOBROWOLNEJ przysięgi to hańba. I niezależnie komu się przysięga. Kukliński złamał DOBROWOLNIE złożoną przysięgę (do bycia oficerem nikt go nie zmusił), dostał za to gruby szmal (skąd miał ten dom i jacht?) i dlatego jest dla mnie zwykłym łajdakiem. Z jakich pobudek to robił - nie wiem i nie zmienia to mojej oceny tej nędznej kreatury.
BTW - o tym, że czerwonych bym chętnie wieszał na latarniach to wiesz?
Temat: Dlaczego wybralem USA
Szybka depolonizacja Polakow w USA to nie zaleta > Zawsze wracam do USA z uczuciem ulgi ze nareszcie w domu . Tak , wlasnie W > DOMU !!!!!. > Bo jak wspomnialem wczesniej emigrant moze sie czuc prawie odrazu po > przyjezdzie jak w domu , niektorym te uczucie ' domu ' zajmuje wiecej czasu > innym mniej .
Jedynie w Europie Polak jest u SIEBIE W DOMU.
Polak moze pozostac Polakiem JEDYNIE w Europie, gdzie swych dzieci nikt nie zmusza byc nie-Polakami, gdyz nikt nie zmusza do spiewania obcych hymnow narodowych, do oddawania holdu obcej fladze narodowej, do zrzeczenia sie polskosci i europejskosci poprzez amerykanizacje.
W USA prawie nie ma Polakow - Polacy zyja w Europie i czuja sie Polakami Europejczykami. Tamze w USA zyja sami zdepolonizowani US Amerykanie bez poczucia polskosci, ludzie z wyrwanymi korzeniami, ludzie w ktorych implementuje sie obca historie USA ktora sztucznie staje sie wlasna niepolska historia. Polacy zyja w Europie - we swojej kulturze europejskiej - gdzie blisko jest do ojczyzny Polski i rodziny polskiej, gdzie blisko jest do wlasnej historii i korzeni wlasnych.
Niech zyje polskosc i europejskosc! Niech zyje europejska Polska, ojczyzna Europejczykow Polakow! Niech zyje Europa, w ktorej Europejczyk Polak moze pozostac Polakiem! Niech zyja wiezi rodzinne Polakow, zakorzenione w ojczyznie polskiej! Niech zyje ojczysty jezyk polski! Niech zyja Europejczycy Polacy!
www.youtube.com/watch?v=6ED8w-bgX2I
Temat: Arytmetyczne podsumowanie spisu
Gość portalu: rops9 napisał(a):
> > Wyniki spisu na Gornym Slasku to fakt ("Trudno więc stwierdzić że ten > naciagany > > > > 1 % rzeczywiście zamieszkuje") - ponad 300 000 ludzi zadeklarowalo tu > > narodowosc niepolska. Ludzi zamieszkujacych Slask w chwili spisu.
> Bzdura. Żona w Polsce, mąż pracuje w Niemczech. Przychodzi komisarz spisowy. > Odpowiada, siłą rzeczy, żona. Za całą rodzinę. Sam spisałem kilka takich > wypadków.
Pracuja w Niemczech, bo w panstwo polskie nie daje ku temu warunkow. Pracuja w Niemczech, inwestuja w swoje mieszkania, domy tu -na Slasku. A co dopiero w miejscowościach pod Opolem?
Slabsze wyniki spisu z powodu nieobecnosci wielu Slazakow.
> > Czesc Iraku tymczasowo jest pod polska okupacja. > Słyszałem juz takie głosy, Arnoldzie: Samoobrona czy LPR??
Romawialem dzis z Irakijczykiem mieszkajacym w Katowicach. To jego opinia. Co ciekawe, kilka miesiecy temu uwazal inaczej.
> > > Śląsk jest częścią Polski. > > > Osobiście uważam, że najlepszą. > > > > Jeszcze nie do konca wyeksploatowana wewnetrzna kolonia panstwa polskiego. > > To najlepsza część naszej Ojczyzny, Polski.
Slask jest cala moja Ojczyzna i nie caly jest pod polska administracja. W Opavie czuje sie jak u siebie, w Sosnowcu jak w innym kraju, potrafisz to pojac?
Temat: Tragiczny pożar na przedmieściach Chicago: 7 ofiar
Jak zbudowana jest ameryka ++++++++++++ Gdy w amerykanskim domu wybuchnie pozar, praktycznie nie ma mozliwosci ucieczki. W "domu" amerykanskim jest tyle materialow szybkopalnych i latwopalnych ze plomien ogarnia dom natychmiast. ropopochodne izolacje podczas blyskawicznego spalania wydzielaja tak toksyczny dym i tak wysoka temperature ze praktycznie nawet mlody (i nietlusty) amerykanin (ten ostatni zdarza sie baaaaardzo rzadko dzieki dobrodziejstwu "restauracji" typu McDonald) nie ma szans ucieczki. Te "domy" ktore mozna wybudowac w dwa tygodnie, kosztuja po $600 000. Dlaczego tak drogo kosztuja? Ano zeby niePOLACY mogli zalichwic chrzescjan. Ponadto, z powodu lichwy, biedy i niePOLSKIEJ nienawisci, rzadko wlasciciel domu mieszka sam z rodzina. Z reguly zeby moc placic niePOLAKOM niePOLSKA lichwe, wynajmuje basement czyli smierdzaca pelna myszy i kakroci piwnice. Piwnica czasem ma nawet okna wielkosci otworu strzelniczego w bunkrze. Aby zredukowac wilgoc takim "lokatorom" piwnic, wlasciciel proponuje im kupno odwilzacza. W pare godzin taki odwilzacz napelnia sie litrami wody. taki dobrobyt zgotowali w ameryce niePOLACY. Gdyby w Chicago w 100 miejscaach nieodleglych od siebie, w wietrzny dzien zrobiono 20 podpalen, miasto sploneloby PRAWDOPODOBNIE doszczetnie bo straz nie zdazylaby w pore zatrzymac ognia a ogien rozprzestrzenialby sie z ta sama szybkoscia co podczas bombardowan w Dreznie.
Temat: Polak w Moskwie
Nie ekscytuj się tak, kana13, bo ci żyłka pęknie i jak wtedy do domu wrócisz?
> ZWROT "POP" JEST TO BARDZO OBRAŹLIWA NAZWA I W DODATKU NIEPOLSKA, WIĘC JESLI > PISZEMY W JĘZYKU POLSKIM PISZMY KLECHA, BO TAKIE TŁUMACZENIE MA WYRAZ POP, A > JESLI CHCEMY PISAĆ PO POLSKU, PISZMY KSIĄDZ PRAWOSŁAWNY, DUCHOWNY, a jezeli już > > po rosyjsku to BATIUSZKA TAK JAK PASTOR CZY RABIN A NIE ICE
Po raz kolejny dla zwariowanych pseudolingwistów przytaczam te linki:
sjp.pwn.pl/haslo.php?id=46649 sjp.pwn.pl/haslo.php?id=23758 Klecha JEST w języku polskim wyrazem obraźliwym. Pop NIE. Pop jest wyrazem nieeleganckim, ale w rosyjskim! Po rosyjsku to chyba byłoby "swiaszczennik". Ale artykuł napisany jest po polsku, więc... jeśli nie potrafisz... - dalszy ciąg znasz.
> Skoro smiemy nazywać się krajem chrześcijańskim i tolerancyjnym, co jest > totalną bzdurą.
Jesteśmy krajem o przeważającej liczbie wyznawców chrześcijaństwa. Co do tolerancji, zgadzam się - daleko nam do tego. Ale daleko nam także do morderstw Nigeryjczyków w St. Petersburgu czy podpalania akademików dla cudzoziemców w Moskwie. Rosja ma przed sobą zdecydowanie dłuższą drogę.
Pozdro!
Temat: Najladniejsze wnetrza w polskich serialach
Najladniejsze wnetrza w polskich serialach Niestety dialogi, watki powielane i nudne jak flaki z olejem, zmuszaja czasami by zamiast sluchac tych bredni przygladac sie wnetrzom. Moim zdaniem najbardziej wypasione domy, mieszkania, ogrody pokazuja w "Samym zyciu". Tam Marysia, Tereska lekka reka kupuja domy, ktore sa jak spod igly- marmury, tapety, drogie zalony. Mniej zamozni bohaterowie, takze mieszkaja niczego sobie...
Najbardziej realistyczne wnetrza posiada plebania. Bardzo malomiasteczkowe, nawet mieszkanie Tracza traci myszka. ;)
Najmniej do ladnego wystroju wnetrz przyklada sie moim zdanim Mjm. albo im nie zalezy, albo im tak sobie to wychodzi, jak dla mnie to ikea pomieszana ze stylem gazetek castoramy itp. Moge sie mylic, bo od kilku lat zaprzestalam ogladac ten serial, ale jak mi czasami mignie, to nic sie nie zmienia...
A Wasze typy?
Temat: Historia Zamojskich Osiedli
Projekty krojone były na miarę potrzeb i trochę na wyrost, ale niestety wg standardów siermiężnej Polski za żelazna kurtyną. Normatywy projektowania nie uwzględniały europejskich standardów. Nie każda rodzina miała mieć samochód - stąd brak garaży podziemnych i miejsc garażowania. Nie liczono sie z kosztami, stąd nowa (przecie oddana w 1974 r) Fabryka Domów produkowała przemarzające płyty ścienne i stropowe, a normy cieplne był odpowieddnie (chyba) dla Afryki. Nie miano wyobraźni , że kanały zbiorcze nie są szczytem nowoczesności. Projektanci nie przewidzieli (to nie ich wina) takiego rozwoju środków łączności (i nie mówię tu o telefonii komórkowej) ale przecież na tzw. os.PR-5 lub inaczej Nowe Miasto II wybudowano ogromny obiekt (obecnie Biedronka przy ul. Zamojskiego) z przeznaczeniem na centralę osiedlową automatyczną (typu chyba Pentconta). Teraz taka centrala mieści się w małym pokoiku, nie mówiąc że wcale nie jest potrzebna.
Nie mniej. Domy stoją. Ludzie mieszkają. Stopniowo wtprowadzają sie do łasnych domów, do Anglii lub na cmentarz. Gdyby te domy, o zróżnicowanej architekturze, miały odnowione i kolorowe elewacje oraz utrzymaną należycie zieleń, drogi i chodniki - os. Zamoyskiego bylo by , jak zakładał p. inż. Bogdan Jezierski z warszawskiego Inwestprojektu, najładniejszym osiedlem w mieście.
m
Temat: Najladniejsza choinka
qubraq napisał:
> Czy pisząc "choinka" masz na mysli najładniejsze Drzewko Bozonarodzeniowe? > Jeśli tak to, pytając o "gatunek", ograniczasz sie do jednego rodzaju np. świer > k > lub jodła choć byłem raz u ludzi, którzy mieli sosenkę w charakterze "choinki"! > A może myslisz w ogóle o najładniejszym drzewie iglastym? > Myslę że w tej pierwszej konkurencji największe szanse ma jodełka no ale > przecież Abies nobilis "Glauca compacta' albo Abies numidica, Abies pinsapo > 'Glauca compacta' czy w końcu Arizoniki 'Glauca compacta' nie wytniesz z > kolekcji i nie postawisz w kącie do Matki Boskiej Gromnicznej! > Do wyboru masz praktycznie tylko jodłę nordmanianę i jakis swierk, wątpię by Ci > > sie udało kupić kłujący choćby siewkę ładnie wybarwioną; no Omorika jest > rzeczywiście kak prinessa miss Adiessa, nadziożnaja kak sam Aerofłot! > Omorika jest cacy! To prawda! Ale ze świerków to, pomijając ledwo żywe (u mnie) > > biedactwo z Korei (Koyamai) to chyba jednak Brewera, co? No ale jednak głosuję > za polskim Janem Byczkowskim!!! Ale w ogrodzie nie w domu na zatracenie! > Andrzej
Sława!
No wlasnie: mam na mysli drzko bozonarodzeniowe.
Bo najladniejsze iglaste to watek na min na 3 lata...
Oczywiscie mam na mysli drzewka, które jakos sensownie daja sie uprawiac, a nie wygibusy szklarniowe
Pozdrawiam i zapraszam na: Forum Słowiańskie
Temat: Haracz RTV - ciekawostka
Haracz RTV - ciekawostka "Pocztowcy uczą się, jak manipulować obywatelami
Jak kontroler ma dostać się do domu, by sprawdzić, czy mamy zarejestrowany telewizor? Niech kokietuje lub nawet oszukuje, że przyszedł w innej sprawie. Tego Poczta uczy na szkoleniach swoich pracowników.
[...] Ponieważ możemy nie wpuścić kontrolera do domu i nic nam za to nie grozi, poczta na szkoleniach uczy pracowników, jak mają nas podejść. [...]"
/Życie Warszawy/
A teraz informacja wprost ze strony MinInfra:
"Szczegółowy zakres przeprowadzanych kontroli oraz obowiązków kontrolera został określony w Zarządzeniu nr 125 Dyrektora Generalnego Poczty Polskiej w sprawie przeprowadzania przez jednostki organizacyjne Poczty Polskiej kontroli wykonywania obowiązku rejestracji [...]
Kontroler przed wejściem do lokalu abonenta, powinien przedstawić cel swojej wizyty [...]"
www.mi.gov.pl/moduly/aktualnosci_sg/informacja.php? id_informacji=1578&opcja=pokaz ______________________________________________
Nie dość, że podatek za telewizor jest nielegalny, to jeszcze na dodatek Poczta Niepolska dopuszcza się kryminalnych występków - istnieje w prawie pojęcie "wdarcia się" do lokalu prywatnego, polegające na wniknieciu doń wbrew woli właściciela. A tow. Dworak ma czelność pouczać obywateli, że łamią "prawo" nie płacą daniny za odbiorniki...
Temat: Czy Koszalin przeżyje ?
xyz5 napisał(a):
> Buahahahahahaha, Koszalin Floryda Polski, no teraz to juz kolego zasluzyles na > tekst miesiaca, a moze nawet roku. Dom Spokojnej Starosci, Ty poczekaj te 50 > lat i sam moze bedziesz pensjonariuszem w tym domu. Nie dziwie sie autorowi > tego postu ze uciekl do Wawy, z Koszalka wszyscy zwiewaja i maja racje, bo tam > nie ma zadnej przyszlosci, moze w domu spokojnej starosci, tylko ze bez koni i > basenow. A o Florydzie to Ty sobie mozesz najwyzej posnic.
Nie mam ochoty wdawac sie z Toba w polemike gdyz po prostu jestes typowy OKAZ Poloczka majacego wylacznosc na myslenie i licencje na gloszenie prawdy i madrosci. Powiem Ci w zaufaniu jezeli juz sie wypowiadasz o moich mozliwosciach zobaczenia i bycia na Florydzie.Tylko nikomu nie powtarzaj,psyt.......... ja mieszkam w USA i obecnie Sle Pozdrowienia Twojej dziwnej wyobrazni z Clearwater Beach to taka najladniejsza miejscowosc na zachodnim wybrzezu Florydy/od soboty swoje dwa tygodnie ma tutaj MTV-ferie studentow/ nie wspomne o Key West i Miami Beach.Zycze Ci dziwny chlopcze zeby los byl dla Ciebie tak laskowy i dal Ci mozliwosc chociaz w polowie zwiedzenia krajow w ktorych ja bywalem,jezeli jestes Kobitka to WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO Pozdrawiam Apollo lub jak kto woli XYZ
Temat: Haracz RTV - zabawna ciekawostka
Haracz RTV - zabawna ciekawostka "Pocztowcy uczą się, jak manipulować obywatelami
Jak kontroler ma dostać się do domu, by sprawdzić, czy mamy zarejestrowany telewizor? Niech kokietuje lub nawet oszukuje, że przyszedł w innej sprawie. Tego Poczta uczy na szkoleniach swoich pracowników.
[...] Ponieważ możemy nie wpuścić kontrolera do domu i nic nam za to nie grozi, poczta na szkoleniach uczy pracowników, jak mają nas podejść. [...]"
/Życie Warszawy/
A teraz informacja wprost ze strony MinInfra:
"Szczegółowy zakres przeprowadzanych kontroli oraz obowiązków kontrolera został określony w Zarządzeniu nr 125 Dyrektora Generalnego Poczty Polskiej w sprawie przeprowadzania przez jednostki organizacyjne Poczty Polskiej kontroli wykonywania obowiązku rejestracji [...]
Kontroler przed wejściem do lokalu abonenta, powinien przedstawić cel swojej wizyty [...]"
www.mi.gov.pl/moduly/aktualnosci_sg/informacja.php?id_informacji=1578&opcja=pokaz ______________________________________________
Nie dość, że podatek za telewizor jest nielegalny, to jeszcze na dodatek Poczta Niepolska dopuszcza się kryminalnych występków - istnieje w prawie pojęcie "wdarcia się" do lokalu prywatnego, polegające na wniknieciu doń wbrew woli właściciela. A tow. Dworak ma czelność pouczać obywateli, że łamią "prawo" nie płacą daniny za odbiorniki...
Temat: Bracia Jabłkowscy odzyskali dom przy Brackiej
I co z tego? Przed wojna 90% Polski (poza drobna wlasnoscia rolna) nalezalo do zagranicznego kapitalu. Arystokracja polska byla po uszy zadluzona u takich roznych Apfelbaumow, a praktycznie caly przemysl i gornictwo nalezaly do kapitalu niemieckiego i zydowsko- amerykanskiego... I akurat Apfelbaumowie to byla solidna kupiecka firma z najladniejszym chyba (obok CDT w Al. Jerozolimskich (!) i "okraglaka" w Poznaniu) domem towarowym w calej Polsce...
Temat: najlepszy i najdluzej pachnacy płyn do płukania
Wszystko zależy od tego jakie zapachy lubisz,czy słodkie czy świeże.Ja jakiś czas temu zmieniłam mój niemiecki lenor na nasz polski.Niestety ten polski pachniał tylko,po odkręceniu nakrętki.Po praniu już nie było czuć niczego.Tak więc szkoda pieniędzy.Potem kupiłam polski Silan zielony Avocado i coś tam sensitive,ten jeszcze jako tako.Ale kompletnym rozczarowaniem okazał się płyn K,kupiłam,bo była promocja i nawet pachniał w sklepie dość ładnie.Nie wiem czemu w domu juz nie pachniał,wyprane rzeczy nie były zmiękczone po dodaniu tego płynu.Cóz rada nie rada musiałam powrócić na targ i kupić niemiecki lenor,ten pachnie najdłużej i moim zdaniem najładniej,niezależnie jaki zapach wybierzesz.
Temat: Greczynki
irini takie kuleczki to mozesz spotkac w kazdym kraju. Jest jedna roznica ze np polki siedza w domach i wala sie po katach gdy greczynki wychodza ze tak powiem na miasto. Wez popatrz na gol polek i zobaczysz same maryski z opuszczionymi cykadorkami smutnymi twarzami (( chyba ze narebana )).. Jak mozna uogolniac jakas nacje ? Mam takie wrazenie czytajac wasze wypociny ze polska i polacy to:: Najmadrzejsi ..................................oczywiscie na swiecie. Najprzystojniejsi na swiecie...................jak wyzej Najladniejsze na swiecie.......................jak powyzej Najinteligentniejsze na swiecie istoty..........jak powyzej Najlepiej ubrane i ubrani ....................jak powyzej Maja najlepsze uzebienie .......................jak powyzej Najledniejsze i mocniejsze wlosy................jak powyzej na 100%polek >>111% to Naomi Campelfigura.......jak powyzej Najlepiej opaleni (sporo przyjezdza juz opalonych ((lampowo )) Najladniejsza bladosc na skorze ((no chyba ze poza kobietami z Syberii ))) A tez widze od czasu do czasu polki z ladnie podbitymi oczami w grecji... (((ckiekawe na co sie nadziewaja ))))
itd itd az nie chce mi sie pisac....gdyz gale i tak skasuje...
To gdzie sa te polskie maryski co widze golym okiem na na codzien ?
Musze spytac znajomego albanczyka gdyz oni sa szpecami w dojrzewaniu piekna u polek . Oni pozostali na rynku boju w walce o wzgledy polek no i czarni z afryki ktorych jest sporo w grecji. Nie omieszkam przekazac wam uwagi albanczyka co do polek.........
Temat: Najladniejsza choinka
Czy pisząc "choinka" masz na mysli najładniejsze Drzewko Bozonarodzeniowe? Jeśli tak to, pytając o "gatunek", ograniczasz sie do jednego rodzaju np. świerk lub jodła choć byłem raz u ludzi, którzy mieli sosenkę w charakterze "choinki"! A może myslisz w ogóle o najładniejszym drzewie iglastym? Myslę że w tej pierwszej konkurencji największe szanse ma jodełka no ale przecież Abies nobilis "Glauca compacta' albo Abies numidica, Abies pinsapo 'Glauca compacta' czy w końcu Arizoniki 'Glauca compacta' nie wytniesz z kolekcji i nie postawisz w kącie do Matki Boskiej Gromnicznej! Do wyboru masz praktycznie tylko jodłę nordmanianę i jakis swierk, wątpię by Ci sie udało kupić kłujący choćby siewkę ładnie wybarwioną; no Omorika jest rzeczywiście kak prinessa miss Adiessa, nadziożnaja kak sam Aerofłot! Omorika jest cacy! To prawda! Ale ze świerków to, pomijając ledwo żywe (u mnie) biedactwo z Korei (Koyamai) to chyba jednak Brewera, co? No ale jednak głosuję za polskim Janem Byczkowskim!!! Ale w ogrodzie nie w domu na zatracenie! Andrzej
Temat: Konserwator zabytków: Na kamienice nie pozwolę
Wypowiedz Pani Konserwator jest po prostu merytorycznie oczywista konstatacja - nikt dzis nie zabudowuje placow w miescie, bo plac to agora, miejsce dla wszystkich, przestrzen niezbedna w demokratycznym panstwie. Trzeba ja oczywiscie dobrze zagospodarowac, zapytac tez mieszkancow o zdanie. Co do waszych zarzutow o Centrum Biznesu - Pani Bielinis rowniez ma racje - dzis myslimy o zabudowie z lat 50- tych w kategoriach zabytkow. To po prostu dobra, wywazona architektura, czy sie wam to podoba, czy nie, po prostu. A dzieki jej stanowczej postawie macie i Focus, i wieze Polskiej Welny. Wiec o co chodzi. Glupota pomyslu z domami na placu nie ma sobie rownych. Parkingi, to juz rozumiem, choc technicznie tam moze byc problem. Gdyby tym tu wladcom pozwolic, zburzyli by wszystko i postawili duzo centrow handlowych, prostych, szarych i pelnych plastikowej tandety. Smutne to, popatrzcie jak w wielu innych miastach Polski wladza PYTA urbanistow, architektow, artystow, mieszkancow o zdanie. W waszym miescie jestem czesto ,ale nie mieszkam. Uwazam, ze jest jednym z najladniejszych w Polsce, takze dzieki temu, ze dobrze sie zachowalo. Rozbudowywac trzeba, ale z sensem i raczej na przedmiesciach. W srodku miasta jest miejsce na ingerencje estetyka malych nowoczesnych form (fontanny, lawki, lampy) a nie na wielkie budynki.Parki, skwery i woda. Tego tu trzeba, a nie domow na placu.
Temat: Dostali mieszkania, a teraz je stracą?
Dostali mieszkania, a teraz je stracą? Jesli własciciel bedzie się chciał pozbyć lokatorów to grzmotnie tak wysoka cenę za metr, ze nikt nie będzie w stanie płacić. A ceny nie mają górnej granicy. Jeszcze niedawno była, ale ją zniesiono. No bo przecież właścicielom trzeba pomóc. Tylko w czym? W kupnie kolejnego luksusowego auta? Bo o remontach to mozna zapomniec. Grzyb na scianach, pozrywane rynny, ciemne podwórka z dziurawą nawierzchnią, palące się mieszkania. To codzienność starych kamienic, na ogół śródmiescia i właśnie Polesia. Nikt nie kontroluje stanu kamienic, bo nikomu to nie jest na rękę. Rachunek zysków jest prosty: czynsz razy ilość mieszkań minus koszty. Ja już policzyłam ile miesięcznie wpływa naszemu włascicielowi do kieszeni: ponad 32.000 złotych. Od dwóch lat słyszymy, ze będzie tynkowany dom, ale to melodia przyszłosci. Na razie kończy budowę swojego domu, pewnie rachunki idą na konto kamienicy. No i kupił kolejny samochód, bo ten poprzedni to już stary jest. Ma 4 lata. I tak się zyje na łasce i niełasce pana kamienicznika. A ostatnio wybrał sobie jedno z najładniejszych mieszkań i dał ludziom 3 lata na wyprowadzkę. Takie tez jest jego prawo. Tylko ze w tym mieszkaniu lokatorzy mieszkali od urodzenia, dzis maja po 76 lat. Polskie prawo własności!!! Kogo chroni??
Temat: Taye - ratunku!
Ups ... nie przeczytałam do końca Twojego postu. Najlepiej zapytaj narzeczonego, czy chciałby zostać ojcem formalnie czyli czy uznałby dziecko.Wtedy nie ma problemu z niepolską pisownią imienia.
Ja także mam ciemnoskóre dzieci i , mimo , że na razie mieszkam w PL, nie nadałam dzieciom ani polskich ani międzynarodowych imion. W oczach większości Polaków osoby ciemnoskóre nawet urodzone tutaj i mówiące nienaganną polszczyzną, nie są " nasze","tutejsze",polskie . Nie chciałam więc na siłę integrować moich dzieci. W domu mówimy po angielsku. Może dzieci będą mieszkać w USA , co zrobiłyby z Elżbietą po babci lub Grażyną po prababci
Temat: Dlaczego Polskie Kobiety SA Takie Brzytkie ?
Genetycznie wychodowany defekt własnego ciała i patrząc w lustro myslisz że każda kobieta jest tak brzydka jak ty .A powiem ci że Polskie dziewczyny są najładniejsze na świecie a uwierz mi że zwiedziłem kawałek tego globu i smiem twierdzic że mam rację.Nie kazdy ma krzywe zwierciadło w domu tak jak ty.
Temat: mezowskie wpadki...
Mój, już Ex, w sklepie sobie radził. Wprawdzie w dużym markcie nie umiał nic znaleźć, ale też wiedząc o tym nawet nie próbował. Ponieważ też nie zawsze udawało mi się znaleźć od razu np.patyczki do uszu, tedy któregoś razu zniecierpliwiony orzekł, że mi pokaże jak należy szukać. Kazał mi stanąć 5 metrów dalej, a sam zajął strategiczne miejsce u wylotu jednej z "alejek". Przybrał nieszczęśliwą minę kompletnej łamagi, a kiedy pojawiła się - jak to mówił - niewiasta w wieku ok lat 40-tu, zademonstrował jej listę zakupów i odmalował swój straszny los w domu jeśli tego wszystkiego nie kupi. A on nie wie, nie zna się i w ogóle zgubił się itd... Dusząc się ze śmiechu skonstatowałam, że kobieta potraktowała to poważnie, wzięła od niego kartkę i zaczęła szukać. Nawet w stoisku mięsnym wybrała najładniejsze mięso, a on tylko za nią chodził i pakował wszystko do koszyka. Na koniec łobuz pocałował ją w rękę wśród zachwytów jaka to wspaniała i zaradna z niej kobieta etc... Kiedy zapytałam później skąd wie, którą kobietę zaczepić odrzekł, ze podpowiada mu to kobieca intuicja nabyta dzięki czytaniu Tiny, Pani Domu, Jak Być Idiotką i Polska Blondynka. Gadajcie tu z takim...
Temat: Polska jak sen wariata
To ty się zbadaj ignorancie. Porównujesz kraj o powierzchni prawie 10 mln. km. kwadratowych z maleńką Polską-312 tys. km.kw. Mamy 5 razy większą gęstość zaludnienia i siłą rzeczy antropopresja jest dużo większa i trzeba ją niekiedy administracyjnie ograniczać. A najładniejsze obszary w naszym kraju zostały już zeszpecone mieszaniną stylu zakopiańskiego z mauretańskim. Patrz : jeziora mazurskie. W Szwecji gdzie jest ok.100 tys. jezior, w tym przy wielu Śniardwy to stawik, można budować domy kilkaset metrów od brzegu. Ale wielu naszych rodaków zaprzedało już duszę i dba tylko o kasę i gromadenie dóbr.
Temat: Trzy Polski
Polak a Rusek Głupi kacap! Wasza Rosja to jedno wiekie gó.., co potwierdzaja napływające z Rosji wiadomości, jak np. pożar domu starców, wypadek w kopalni, wypadek samolotowy, itd., itd.! A kacapy to najgorsze kreatury na świecie. Potrafią tylko podbijać, mordować i wszystko niszczyć. Dzięki Bogu, że wymieracie (tracicie 1 milion ludzi rocznie) i doczekamy się chwili, kiedy Chiny zajmą cała Syberię. A ku.. rosyjskie są najgorsze na świecie. Czytałem, że śmierdzą potem i brudem na milę. Polska to Zachodnia Europa, a Polacy to Europejczycy. A kacapi, jak wykazał przeprowadzony niedawno sondaż, nie uważają się za Europejczyków. A co nie należy do Europy jest sto razy gorsze! I nie ma w tym żadnego rasizmu, a tylko stwierdzenie prawdy. Np. czy wygodniej jest jeść widelcem i nożem czy jakimiś patyczkami? Czy wygodniej jest siedzieć na krześle czy na podłodze? Czy europejska architektura, malarstwo i muzyka nie są najładniejsze na świecie? Czy alfabet łaciński nie jest najlepszy na świecie? Czy chrześcijaństwo nie jest najmądrzejszą religią? Itd., itd. Polacy mają pełne prawo patrzeć na Rusków z góry! I to najbardziej boli kacapów!
Marian Kaluski, Australia
Temat: Sprzedawczyki z UPR-u
Gość portalu: doku napisał(a):
> ... prywatnie zrzucać na bazy dla Amerykanów, np. niech się nasze wojsko z nimi > > podzieli ziemią i zbuduje dla nich mieszkania, Amerykanie pewnie nawet > pokryliby koszty. > > I nie bój się, jak Twoja żona nie będzie chciała dla nich pracować, to nikt jej > > nie zmusi, bo żyjemy w wolnym kraju
A Ruscy nie płacili? Bo mi sie wydaje ze tak...
Wychowywałem sie w miescie, w którym były ruskie koszary - naprawdę mozna było sporo fajnych rzeczy od nich załatwić. Najlepsze była czekoladwe cukierki - polskie się chowały. A na koniec mieli nawet kałachy. I to całkiem tanio. A jak raz zbombardowali przez przypadek jeden dom, to potem na tym miejscu, stanął najładniejszy budynek we wsi. I stoi do dziś - jak chcesz, to ci go pokaże; zajebista sprawa! No, ale koles który w nim mieszkał nie żyje, bo dostał w dom z ruskiej rakiety.
Temat: Czy chleb jest nadal symbolem polskiej kultury?
a jusci , ze napisze a jusci , ze napisze , ze bardzo ciekawy masz temat ( studiujesz technologie zywienia ? czy moze kulturoznawstwo , albo antropologie? ). mieszkam w krainie gdzie chleb jest zupelnie niepolski , i bardzo mi to czasem doskwiera , do tego stopnia , ze kilka osob przyjezdzajacyh w goscine taszczylo dla mnie polski bochenek . nie tkwie permanentnie w stanie nostalgii , i jem inne wypieki , ale to nie to same wypieki; opisane przez ciebie zachowania zwiazane z chlebem , z jego masowym lekcewazeniem to niestety wg mnie tylko okruszek w miliardach waznych lekcewazen , ktore sa emblematem terazniejszosci , onegdaj to bylo przepiekniej , no ale ciagnac watek , bylo takze czasem niektorym glodniej , czasem bardziej zmeczono od pracy na polu z konisiem , w domu bez machin , no nie wiem - slowem nie nam chyba rozstrzygac co lepsze i sie zamartwiac , tylko np mozna na przekor niefajnosciom kultywowa ten krzyzyk na bochenku i pocalunek przed spozyciem, i bedzie inaczej nieco.... co Ty na to?
Temat: Olga Tokarczuk a Nowa Ruda
Gość portalu: Rodo napisał(a):
> Sluchajcie, jak to jest mieszkac w miescie, ktore jest opisywane w ksiazkach > jednej z najlepszzych polskich pisarek? Ja mieszkam w Krakowie, bardzo lubie > ksiazki Tokarczuk i dlatego o to pytam. BYlam kiedys przejazdem w Nowej > Rudzie, zjedlismy niesmowity obiad w restauracji ktora nazywala sie chyba > Rycerska, takie betonowy budynek w socjalistycznym stylu. Macie ladny Rynek, > w w ogole miasto jest oelne uskokow, roznych poziomow ulic, jest niezwykle. I > jak sie czujecie z Tokarczuk jako wasza "piesniarka"?
Jak się mieszka w Nowej Rudzie? Myślę że zwyczajnie. Ludzie borykają się z codziennymi problemami (bezrobocie)i chyba nie zwracają uawgi na takie drobiazgi jak osiedle na zboczu góry ulice na róznych poziomach czy ciekawe elementy architektoniczne na kamiennicach. Noworudzki Rynek został w 1995 roku Laureatem Konkursu "Najładniejszy Rynek Turystyczny w Polsce". Często korzystam z książek biblioteki opisanej w książce "Dom dzienny dom nocny" mieszczącej się w budynku po browarze. Niestety książki nie pachną piwem. Pozdrawiam - Syrioosh
Temat: Unia unia ale Polki najladniejsze !!!
Unia unia ale Polki najladniejsze !!! Ogladalem Wlochy, ich miasteczka, domy oraz ludzi. Trudno mi bylo jednak dostrzec takie dziewczyny jak u nas. Juz myslalem, ze jestem za bardzo wybredny ale jak wrocilem do Polski to okazalo sie, ze tu jest za kim sie ogladac. Tam ich tyle ladnych nie ma, chyba ze modelki w TV.
Temat: Gwiazdka Piotrkowskiej
ixtlilto napisała:
> Casting na Mikołaja rozpocznie „Gwiazdkę Piotrkowskiej 2003”. Impre > za potrwa > od 6 grudnia aż do wigilii Bożego Narodzenia. Organizatorzy przygotowali > szereg konkursów, gier i zabaw dla dzieci i młodzieży z łódzkich szkół oraz > domów dziecka. W programie są m.in. konkurs na najładniej ubraną choinkę oraz > na najciekawszy karmnik dla ptaków. Przedsięwzięcie połączone będzie z akcją > informacyjną o prawidłowym dokarmianiu ptaków, prowadzoną przez kółko > ornitologiczne jednej z łódzkich szkół podstawowych. W czasie „Gwiazdki > Piotrkowskiej”, w ramach akcji „Cała Polska czyta dzieciom”, > będą również > czytane i opowiadane bajki przez Ewę Jeziorną i Tomasza Bieszczada. Podczas > imprezy charytatywnej na rzecz zwierząt przebywających w schroniskach > zbierana będzie karma i materiały na legowiska. Wystąpi także zespół > muzyczny „Metrum”. Organizatorem przedsięwzięcia jest Fundacja Ulic > y > Piotrkowskiej. > /za www.uml.lodz.pl/indeksik.php3? > menu2=2&zapytanie=2,01&poz=1&id=2026 / > > /Szczegółowy program: www.piotrkowska.pl/program.htm / > > > Kto startuje w castingu na Mikołaja?!
NA MIKOŁAJA CHYBA NIE MASZ SZANS IXTLILTO, ALE W KONKURSIE NA NAJŁADNIEJ UBRANĄ CHOINKĘ MOŻESZ BYĆ BEZKONKURENCYJNA.
Temat: Warszawa od Sasa do NASA
Warszawa od Sasa do NASA Szkoda tylko, że autor nie zauważa, że w taki sposób produkowane są seriale na całym świeci. Jakoś jak oglądam Dextera, Gotowe na wszystko czy Chirurgów to nie widzę tam "przeciętnego" Amerykanina z nadwagą, przeciętnych kilkuletnich samochodów, przeciętnych (nie najładniejszych i nie najbrzydszych) domów i przeciętnych okolic w miastach. W Dexterze zawsze widzę słoneczne Miami choć opady w Miami są 2,5 raza większe niż średnia polska. W Chirurgach bohaterowie pływają promami podziwiając piękne widoki i nikt nie pokazuje tego, że w co drugi dzień (albo częściej) powinna być mgła i mżawka (ewentualnie deszcz). Wszyscy mają ładne mieszkania, biegają i ćwiczą...
Temat: Torun - Inaczej
Nie przesadzaj kolego :) Torun to polskie miasto a wsrod nich nalezy do najladniejszych. To samo moglbym powiedziec o Gdansku czy Lublinie. Dla mnie Torun to taki malutki Krakow. Bylem tam dosc dawno, choc wielokrotnie i wtedy byl bardzo zaniedbany ale mial olbrzymi potencjal i charakter. Zawsze uwazalem, ze po odnowieniu i rekonstrukcji tych starych domow, bedzie piekny. Podejzewam, ze taki jest dzisiaj. Chyba, ze sie myle :) Nowa architektura potrafi zniweczyc wszystko.
Temat: Gwiazdka Piotrkowskiej
Gwiazdka Piotrkowskiej Casting na Mikołaja rozpocznie „Gwiazdkę Piotrkowskiej 2003”. Impreza potrwa od 6 grudnia aż do wigilii Bożego Narodzenia. Organizatorzy przygotowali szereg konkursów, gier i zabaw dla dzieci i młodzieży z łódzkich szkół oraz domów dziecka. W programie są m.in. konkurs na najładniej ubraną choinkę oraz na najciekawszy karmnik dla ptaków. Przedsięwzięcie połączone będzie z akcją informacyjną o prawidłowym dokarmianiu ptaków, prowadzoną przez kółko ornitologiczne jednej z łódzkich szkół podstawowych. W czasie „Gwiazdki Piotrkowskiej”, w ramach akcji „Cała Polska czyta dzieciom”, będą również czytane i opowiadane bajki przez Ewę Jeziorną i Tomasza Bieszczada. Podczas imprezy charytatywnej na rzecz zwierząt przebywających w schroniskach zbierana będzie karma i materiały na legowiska. Wystąpi także zespół muzyczny „Metrum”. Organizatorem przedsięwzięcia jest Fundacja Ulicy Piotrkowskiej. /za www.uml.lodz.pl/indeksik.php3? menu2=2&zapytanie=2,01&poz=1&id=2026 /
/Szczegółowy program: www.piotrkowska.pl/program.htm /
Kto startuje w castingu na Mikołaja?!
Temat: opis Zatorza - mało precyzyjny
opis Zatorza - mało precyzyjny i to delikatnie mówiąc. Dziś (05.07) pojawił się w dodatku do Wyborowej, nieco mnie zdziwił. Bo to był opis jakiejś ginącej, zabytkowej dzielnicy. Tymczasem... Mieszkam tu od niedawna, w jednej z uroczych bocznych uliczek. Moim zdaniem to centrum Olsztyna powinno się nazywać "zatorze", bo prawdziwe miasto jest tu, w "dorzeczu" Limanowskiego i Wojska Polskiego. Prawdziwe ulice (w dużej części z odnowioną nawierzchnią, w przeciwieństwie do reszty miasta) o logicznym układzie, linie domów, poza kilkoma blokami, układające się w logiczną całość, eleganckie linie drzew, nowe chodniki, dużo sklepów, najlepsza w mieście poczta, jedyny park z prawdziwego zdarzenia w Olsztynie. Mnóstwo miejsc - jak spod igły, Ogólnie - cywilizacja. Gdy tylko przejeżdżam przez tory - wracając z pracy - czuję się lepiej. Jest gdzie pochodzić, wszędzie blisko, a jednocześnie wystarczy skręcić w którąkolwiek boczną ulicę, żeby poczuć miły spokój. Okolice Radiowej czy Reymonta to najładniejsza część Olsztyna (jako miasta, bo przedmieścia to inna jakby bajka, już nie całkiem miasto). Skrzyżowanie Limanowskiego i Jagiellońskiej to kwintesencja dobrego, miejskiego klimatu i architektury. Zatorzanie - łączmy się.
Temat: wlasnie wrocilam z barcelony: DROGO!!
Generalnie nie udzielam się na forum, ale to co napisałeś nie jest porawdą. Otóż byłem we wrześniu 2009 3 dni w barcelonie, nozleg mnie kosztował 110 zł za osobę ze śniadaniem w dobrych warunkach w hotelu. Ceny w sklepach są bardzo porównywalne do Polski. Można wykupić travelke na 3 dni na wszystkie środki komunikacji za 15 euro. Komunikacja jest bardzo sprawna szczególnie metro. Lody były za 1 euro np w MC'Donaldzie. Zniżki dla studentów i osób po 65 roku życia były w oceanarium i w domu Gaudiego. Jeżeli 70 zł za oceanarium w jednym z najładniejszym miast Europy to dużo to trzeba było zostać w Kraju. Co do miasta to przepiękne, szczególnie kamienice i masa uliczek z placykami. Jedyne uwagi to troche brudne. Weź pod uwagę, że od zeszłego roku znacznie poszła w góre waluta. Pojedź na nasze morze i zobacz czy też nie ma takich przebitek cenowych.
Temat: Jednak Izrael popełniał zbrodnie przeciw ludzkosci
__Zegnam Was! ___________________________Na zawsze chcecie zajmować Polskę żydowskimi tematami....gdy Polska ginie? na oczach osatnich patriotów... opluwanych namiętnie z ohydną żenującą niepolską zawziętością przez Waszych rozmóców?
Czy dos wego domu tez zapraszacie na rozmowy wyzwiskowych kiboli polemicznych?
forum.gazeta.pl/forum/w,13,100315732,100317931,_dla_mnie_nie_naiwoscia_tlumaczy_sie.html
Temat: Najpiękniejsza plaża w Polsce.
Ja kochanie pomagam pakować te tornistry w domu i pracy (przemyśl to). A chodziło mi o to, że Polskie wybrzeże jest tak długie i piękne, iż my Polacy nie powinnismy się kłócić o to, która plaża czy miasteczko jest najładniejsze i narzucać wybór innym tylko opisywać ich uroki i zachęcac do poznawania wszystkich. Wtedy każdy sam sobie dokona własnego wyboru. Pozdrawiam
Temat: Blue City jest piękne!!!!
Blue City jest piękne!!!! Wszyscy tylko mówią o skandalu z dnia wczorajszego (fakt, że bydło, że wstyd), ale może oceńmy wygląd samego centrum? Ja byłem tam dopiero wieczorem, jak już "szturm" się skończył i przyznam że jest to najładniejsze i najefektowniejsze centrum Warszawy (i Polski , przy okazji).Fantastyczna kopuła i 2 długie, szklane dachy, wielka fontanna , 4 rzędy podświetlanych schodów ruchomych robi wrażenie. Tu jest juz jakaś architektura, a nie tylko zwykłe "pudło" ze sklepami i halą marketową. Dobry pomysł z pietrem "Home City" - tam jest dużo sklepów z naprawdę fajtazyjnymi przedmiotami wyposażenia domu. Ciekawe, co przyniesie Magic City - planowane centrum rozrywki. Jak dla mnie - rozmachem i architekturą Blue City znacznie przebija Galerię Mokotów, która ma niby 2 patia- ale przy tym z Blue City malutkie i nie mają żadnej kopuły! A ta w BC jest rewelacyjna!
Temat: Warszawa Kaczyńskiego - jaka jest?
W debacie telewizyjnej Kaczyński powiedział, że w czasie jego prezydentury oddano do użytku 4000 mieszkań komunalnych. Jest to kłamstwo.Oddano do użytku 3 budynki, które były rozpoczęte za Piskorskiego i miały być przeznaczone dla rodzin mieszkających w domach zagrożonych katastrofą budowlaną. Tymczasem we właśnie oddawanym do użytku budynku przy ul.Piaskowej na 100 mieszkań 30 najładniejszych i największych lokali pan Prezydent zastrzegł sobie do swojej dyspozycji /oczwiście przy pełnej aprobacie Burmistrza dzielnicy Wola też z PIS- u.Pewnie szykuje je dla desantu w Pałacu Namiestnikowskim sprowadzanego jak wielu urzędników ratusza z całej Polski, a mieszkańcom niech spadają stropy na głowy.
Temat: Które schronisko w tatrach uważacie za naj....
gwona napisał:
> Z chęcia poznałbym wasze opinie na temat schronisk. Wiedząc że istnieja różne > możliwe klasyfikacje , nie bede starał sie zawęrzać waszych opini. Wiem że > się postaracie i podzielicie sie swoimi przezyciami.
Pytanie jest nadzwyczaj trudne. Nie określasz kryteriów wyboru. Czy chodzi o atmosferę, czy raczej o poziom swiadczonych usług?
Może więc postaram się podać kilka przykładów najlepszych w swoich kategoriach.
1. Najlepsza atmosfera: Chata Teryho w Dolinie Pięciu Stawów Spiskich. Wcześniej była Chata Kapitana Raszu u podnóża Krywania, ale spłonęła bodajże 2 lata temu. 2. Najlepsze warunki i poziom: w Polsce - Murowaniec, na Słowacji: Śląski Dom w Dolinie Wielickiej. 3. Najładniejsze kelnerki: Chata Zverovka w Dolinie Zuberskiej!!! 4. Najdziwniejsza atmosfera: Schronisko na Starej Roztoce (czyli tzw. "w Dolinie Roztoki". Jednym z absurdów jest zarządzenie kierownika, wiszące na ścianach i przy wejściu: "Zabrania się spożywania alkoholu znoszonego ze Słowacji". Pić jak widac wolno bezkarnie tylko alkohol polski, albo... przyniesiony ze Słowacji. Cółz, nie kazdemu kierownikowi Bozia dała rozum w jednakowej ilości!
Temat: SZCZECIN - DOBRE WIADOMOSCI cz. II
Jeszcze z GW: "Dziś niezagospodarowana będzie większość pierwszego piętra. Niedługo będą tam sklepy z odzieżą i sprzętem sportowym. Na tej kondygnacji znajduję się też ostatnia wolna przestrzeń (360 m kw.) przeznaczona na restaurację. - Jeśli w najbliższym czasie nie znajdziemy na nią chętnego, to podzielimy ją na mniejsze kawałki - zapowiada Pyć-Podlewska. Swoich dwóch pięter nie zdążyła urządzić łódzka spółka Helios, która ma cztery sale kinowe mogące pomieścić łącznie 1200 widzów. - Trudno mi w tej chwili określić konkretną datę pierwszych seansów. Ale nastąpi to wkrótce - mówi Tomasz Jagiełło, prezes Heliosa. Roboty są na ukończeniu. Firma czeka na kinowy sprzęt zza granicy. Największą powierzchnię handlową na parterze zajmie samoobsługowy sklep szczecińskiej sieci Grosz Polski. Będzie czynny siedem dni w tygodniu. W Domu Kupca są ruchome schody obudowane przeszkloną kurtyną. Klienci jadący schodami w dół mają w polu widzenia panoramę ul. Krzywoustego. Schody to najładniejszy akcent architektoniczny obiektu."
Temat: Polka czy cudzoziemka?
kobietka_ napisała:
> Chyba Leon za duzo do czynienia z latynoskami nie miales. Po pierwsze wychowane > > w domach ze sluzba to nawet Ci tego kotleta nie usmaza, no moze najwyzej zupe z > > torebki, chyba, ze je nauczysz. Po drugie nie wiem czy ich podejscie do facetow > > jest prawidlowe - graja niedostepne, wyniosle i zimne, bo tak ich zdaniem > powinna sie zachowywac kobieta. Natomiast Azjatki z tego co wiem reprezentuja > inny typ kultury - wschodnia unizonosc. Nie ma w tym nic dziwnego, ze podoba Ci > > sie kobieta, ktora mozesz sobie podporzadkowac, to marzenie wielu > mezczyzn ;))))) Natomiast nie musisz wcale z tego powodu ublizac Polkom i > pisac, ze sa brzydkie, bo to nieprawda! > > Pozdrawiam nieco ozieble > Piekna Kobietka.
Naucz sie czytac kobieto. O Polkach napisalem ze sa powyzej sredniej a nie ze sa brzydkie. Brzydka byla Miss Polski. Polki sa ladne ale wcale nie najladniejsze. Powiedzmy ze w naszej czesci Europy sa na trzecim miejscu, za Czeszkami i slicznymi dziewczynami ze Slowacji. O krajach skandynawskich, wloszkach, hiszpankach pisal nie bede bo Polkom troche do tych dziewczyn brakuje.
Co do Latynosek, uwierz mi ze gotowac potrafia.Troche o ty wiem i wcale nie jakies zupy z proszku. A Azjatki nie sa takie jak ci sie wydaje. Ja teraz jestem zwiazany wlasnie z Ajatka, i wcale jej sobie nie podporzadkowalem, bo tego zrobic sie nie da, a ja nawet probowac bym nie chcial.
Temat: czy jest piekniejsze miejsce niz Wieliczka
Naprawde, Rita do dzielna panienka, ma dobry glos i sprytne paluszki do pisania postow. Ten pan ktory zabral sie do ublizania Wieliczce powinien tam pojechac i zobaczyc ze te rozne domki maja wszystkie wspaniale ogrody z pieknymi rozami a ostatnio rodendronami. W calym rejonie Wieliczka ma najladniejszy wyglad florystyczny, nie mowiac jakie uroki mozna zobaczyc pod ziemia. Napewno jest wiele do zrobienia, i wieliczanie dobrze o tym wiedza. Napewno bedzie nowa stacja kolejowa, ladnie wpasowana do krajobrazu, powstana nowe budynki w miejscu starych w stylu europejskim , bo nasze tradycje przeciez sa wloskie i austriackie. A teraz na tematy polskie. Pani Martha Steward z domu chyba Kozyra, jest sobna nietylko sprytna ale i piekna. Jej zydowsska przyjaciolka doniosla do wladz tyle wymyslonych plotek ile trzeba zeby zniszczyc ten wspaniale prosperujacy niezydowski interes. W miedzyczasie NASI sa na wolnsoci pomimo tych nieslychanych skandali finansowych na calym swiecie. Na dodatek ich marionetka Jurek Krzak sparwuje wladze wbrew woli swojego narodu. Juz obecnie jest na internecie strona, ktora opisuje Marthe jako swieta osobe. I to chyba prawda! Proponuje zeby nadac jej chonorowe obywatelstwo miasta Wieliczki! Tutaj w Brazyli bede sie staral rowniez o popularyzacje jej postaci. i byc moze Kulinarna Akademia w Paraty nada jej chonorowy medal. Teraz zycze moim przyjaciolom z Wieliczki dobrego snu tak zeby mogli wstac rzezko z lozka rano. Temu panu , ktory ubliza naszemu miastu, rzycze zeby w snie Bog mu przywrocil zdrowy rozsadek!!!!
Temat: San Cristobal
tak piękne to miasto, jeśli pamiatki to tylko tu !! najtańsze i najładniejsze. San cristobal to chyba kolebka meksykańskiego regge ska - zakupiłam 2 płytki i jestem zachwycona. Pan w sklepie spiratował mi bo już z kasą krucho było;)) Oryginał kosztuje 200 peso a zgranie płytki tylko 50 peso - byłam pod dzikim wrazeniem;) W Chamuli dziewczynki indianki polski znają i namawiały nas słodko w znajomym języku "kup bransoletkę, pięć za dziesięc peso". Jak w domu sie poczułam. Ech i chyba trzeba wrócić bo tesknota zagryzie;)
Temat: Jubileusz
Ja bylam ostatnimi czasy na kilkunastu weselach i jesli chodzi o sale to moge wiele doradzic :) W sobote bawilam sie w Royalty West Banquest Hall 8675 S.Archer w Willow Springs. Piekny lokal wzorowany na zamek,dwie cudowe sale,jest to chyba najladniejsza sala bankietowa jaka znam w okolicy Chicago.Znajomi u ktorych bylam na weselu sale rezerwowali uwaga...17 miesiecy wczesniej!!,moze w sezonie zimowym jest luzniej...trzeba rozmawiac z menagerem. Jedzenie zadawalajace(jadlam lepsze po weselach),wystroj tak jak pisalam cudowny,ogromny parking co tez nie jest bez znaczenia. Jesli kiedys zmienie stan cywilny to bardzo chcialabym miec wesele w Lamirage w hotelu Sheraton(chyba obecnie taka ma nazwe)przy Irving Park i Mannheim ladne sale bankietowe,dobre jedzienie ,polska obsluga(przewaznie)mozliwosc noclegu w hotelu po nizszej cenie i dla panstwa mlodych i dla gosci( nie kazdy przeciez chce/musi wracac do domu i byc czesto ograniczony w spozyciu %) Co do zespolu muzycznego to nie doradze nikogo moge jedynie odradzic kilka...
Temat: Co czwarte małżeństwo fikcyjne?
To powinno działać w drugą stronę !!! Chłopaki - czy wy wiecie że na świecie czeka na was tysiące pięknych dziewczyn ? Dla piękności z Ukrainy, Chin, Indii czy krajów dalekiego wschodu Polska jawi się bardzo przyzwoitym krajem. I nie narzekają że muszą siedzieć w domu, prać, prasować, sprzątać. Nie są tak oziębłe w łóżku jak polki. I dzieci z takich małżeństw rodzą się dużo ładniejsze. Panowie - do roboty !!! Po najładniejsze dziewczyny ze wschodu !!!
Temat: Łódź na 18. miejscu - tu można pożyć
Łódź na 18. miejscu - tu można pożyć zajęlismy dobre 18 miejsce - przecież trzeba być niezdrowym żeby tak powiedzieć - bliżej końca niż początku, bo od 18 do 1 jest aż 17 opozycji, a do statniego 26 już tylko 8, czyli do ostatniego jest dwa razy bliżej niż do pierwszego miejsca i to się nazywa dobre miejsce. A ja się nazywam papież i mam długą brodę bo papieże noszą długie brody z których plotą warkocze, później jak jadą na zlot papieży to biorą udział w konkursie na najładniejszy warkocz z brody i ostatnio wygrał papież, który zajął 18 dobre miejsce, dobre miejsce zajął też papież, który zajął 1 miejsce ale to już trochę gorsze miejsce niż 18, bo 18 to jest dobre 18 miejsce, gratulujemy.
Szkoda, że nie było konkurencji dokąd można dojechać z Łodzi pociągiem, jak często, ile się nim jedzie oraz co ile kilometrów trzeba się przesiadać, a także czy można potem wrócić do Łodzi też pociągiem - tu zjęli byśmy 39 miejsce na 26 nawet gdyby ta konkurencja była słabo ważona w ogóle wieloboju. Ale można to wytłumaczyć tym, ze mieszkamy w środku Polski, a jak ktoś mieszka w środku to nie musi się nigdzie włóczyć, bo niby gdzie: w góry, nad morze, na jeziora, do innych miast ? i po co, a w domu siedzieć.
Pozostaje się wody napić. Jak już coś boli to chyba lepiej nie zaprzeczać tylko to leczyć, chyba że dobry zawał, dobry reumatyzm, dobra skleroza itd. Propaganda sukcesu ma granice śmieszności.
Temat: Akcja "Gazety". Jakiej obwodnicy Kielc chcemy
Jest nad czym dywagować, bo to nie jakaś tam droga miejska, tylko droga o dużym natężeniu ruchu, która ma przebiegać przez środek dzielnicy o zabudowie jednorodzinnej i wymaga wyburzenia prawie 100 domów. W dodatku zniszczy bezpowrotnie rekreacyjny charakter jednego z najładniejszych miejsc w Kielcach, dla wielu mieszkańców miasta bardzo ważnego i wyjątkowego na tle innych polskich miast. Bagatelizowanie tej sprawy świadczy o braku wyobraźni, lekceważeniu tradycji i wyjątkowej krótkowzroczności.
Temat: Przeprowadzka z miasta na wieś
żeby wszystko było jasne- to były cytaty ludzi, których odwiedzaliśmy przy okazji wycen. Taką mamy pracę, że jeździmy na budowy. Zebrałam masę takich kwiatków, choć ten ze sklepu trudno mi pobic. Ale spóbuję. - na te wiejskie pchły zupełnie nie działa obroża!!! potem poszperam, gdzieś je zapisywałam. Próbuję tylko DELIKATNIE zwrócić uwagę, że życie na wsi to nie tylko kominek i kawa na tarasie. O stosunku przyjezdnych z miasta do zastanej wiejskiej rzeczywistości najlepiej świadczy - naszym zdaniem - architektura domu. Z naszych obserwacji wynika, że największym mankamentem polskiej wsi jest fakt, że nie leży nad Morzem Sródziemnym, gdzie najładniej pasowałby taki śliczny czterospadowy dach pokryty dachówką mnich-mniszka. Pytanie do mojego interlekutora- co wybudowały panie w gumiaczkach?
Temat: szukam pracy na wakacje!
A może by Karolinka jakieś płody pozbierała...Na przykład rolne...? Jasiek na przykład.Najładniejszy jest właśnie w okolicach Tarnowa.Żebym miał później co do domu przywieźć.A gdyby na worku bylo napisane "Handtaked by Karolinka"...Ho,ho!Pół Polski rzucam na kolana tym jaśkiem!:)) PS.OK.Karolino,wybacz żarty,małpi rozum..Starym tetrykom to się zdarza... PS2.do wyrażenia "handtaked" wszystkie prawa zastrzeżone!:)
Temat: Sąd: eksmisja rodzin Moskalików i Głowackich z ...
sprawdzales jej dna, mierzyles czaszke, badales genealogie do 15 poloken wstecz jak twoi idole nazisci, ze wiesz czy jest zydowka czy nie??? poza tym trwany pochodzi z mazur, wyjechala do niemiec, uwaza sie za niemke - naprawde trzeba sporej ekwilibrystyki, aby dojrzec tu spisek zydowski. rzyg.c sie chce, gdy sie czyta twoje zydowskie paranoje...
koszerny51 napisał:
> niepolski sad, orzeka na korzysc Zydowki po kilkudziesieciu latach > nieobecnosci,ze dom i ziemia, ktore pozostawila swiadomie, sa jej itd.To > absolutne kuriozum prawne i lokajska postawa w stosunku do "Niemki"Taki > sad,czy adwokat reprezentujacy strone roszczeniowa, powinni byc wywiezieni > z Polski i to natychmiast.
Temat: Norymberga
Gość portalu: ted napisał(a):
> To podobno najładniejsze miasto Niemiec. Co trzeba tam zobaczyć? Czekam na wska > zówki
Owszem, to ladne miasto, lecz nie najladniejsze w Niemczech. Koniecznie trzeba zobaczyc stare miasto a w nim miedzy innymi kosciol sw. Wawrzynca (Lorenzkirche) z dzielami Wita Stwosza, studnie norymberska. Warto zobaczyc gmach sadu, gdzie odbywal sie proces norymberski i gmach partii faszystowskij (Reichsparteigelände). Ponadto dom Albrechta Dürera, zamek, muzea ( koniecznie muzeum zabawek). Ponadto - Wieza Krakowska, w ktorej obecnie niewiele sie dzieje, ale przy odrobinie szczescia mozna trafic na jakis dobry konzert czy tez spotkanie np. z panem Wojtkiem Mlynarskim czy jego siostra Barbara Arens-Mlynarska lub innymi osobowosciami polskiej kultury. Nie wiem czy wiesz, ale Norymberga jest miastem partnerskim Krakowa. Zycze wiele przyjemnych wrazen w Norymberdze. Piotr (sinus23@gmx.net)
Temat: Polskie "slady" w Waszym domu
Polskie "slady" w Waszym domu przygotowuje czesc mieszkania na jutrzejsza wizyte Pana Malarza. zdejmuje obrazki, kilimki, lusterka i inne badziewie, ktörego sie nazbieralo. scieram kurze - cholera, jak szybko sie kurzy tutaj!!!! i mysle. moje pierwsze mieszkanie w Niemczech: pelno bylo cepelii i tym podobnych typowo polskich drobiazgöw i nie tylko drobiazgöw. teraz juz tylko marne resztki: jakies lusterko w drewnianej oprawie, gipsowe glöwki na drewnianych deseczkach. jakichs dwöch zagubionych ni to swiatköw ni to wiejskich muzykantöw z drzewa. mam jeszcze pare obrazöw olejnych, ale poza Zydami na rynku malego miasteczka, i jednej wiejskiej chalupki w kwiatowym ogrodzie - to niezupelnie polsko wygladajace obrazy. Mam ladny zegar od Brata - tez niepolski. i jeszcze raz moje poczatki: te lniane obrusy, o ktöre mnie pani od magla opieprzala myslac, ze je tak sztywno krochmale:))))) a jak jest u Was? Na ile macie jeszcze rzeczy z Polski w urzadzeniu domu?
Temat: Najladniejszy dom w Ciechanowie
Niedoinformowany zmienił temat i gwałtownie przeszedł na lekarzy. A przypominam, że rozmawiamy o najładniejszych domach w Ciechanowie!! Mnie podoba się kilka domów w Ciechanowie: przy ul. Tomaszewskiego, Widnej, Leśnej, Wojska Polskiego i jeszcze na innych ulicach......
Temat: Polski dom z japońską precyzją
Polski dom z japońską precyzją ....i tak moja Żona projektuje najładniejsze wnętrza.
Temat: co by tu....:)))
Gość portalu: krysiaroz napisał(a):
> Najladniejszy dom w Grudziadzu ma facet z Warlubia hahahaha
To chyba dobrze, że mieszka w G-dzu i zostawia w nim swoje pieniądze. Niech się wybudują jeszcze inni z całej Polski !! pzdr
Temat: Świąteczne klimaty
Świąteczne klimaty Na Pradze Południe ogłosili konkurs na najładniejszą świąteczną witrynę bądź posesję. Powinien wygrać restauracja dom Polski na Francuskiej. Wyglądą, zwłaszcza wieczorem, rewelacyjnie.
Temat: Nie dla psa kielbasa czyli jak przestac byc psem?
Ty chyba z Polski piszesz. Najlepiej lezec pod drzewem, jesc salceson, popijac smietana i winic wszystkich i wszystko na okolo ze zyjesz jak pies. A to kobiety szkaradne, a to placa za malo...
> -miec duzo pieniedzy pieniadze szczescia nie daja, byc moze, ale kufereczek stoweczek daj Boze
> -miec najladniejsza zone Miec najmadrzejsza zone. Jak bedzie madra to bedzie i ladna, bez debilnego wyrazu twarzy, i bedzie wiedziala jak o siebie zadbac. Bedzie tez wiedziala gdzie jej cieplo i bedzie za madra zeby sie szlajac z panami w midlife crisis za ladna sukienke.
> -miec najladniejzy samochod No to juz typowo polskie hehehehehe.
> -miec najladniejszy dom Nie najladniejszy tylko dobry dla ciebie. Wazne zeby byl odpowiednio duzy, w dzielnicy i miejscu ktore ci odpowiada. Badz to blisko do pracy, badz to blisko parku czy plazy. No ale dla ciebie najwazniejsze zeby byl ladniejszy od kargulowego, podpiwniczony podlug rozumu i przepisow przeciwpozarowych, nie???
> -miec najlepiej platna prace Nie najlepiej platna, tylko tak platna zebys mogl z tego wygodnie zyc. No ale zyc i tak nie mozna wygodnie chocby nie wiem ile nadau placil bo przed blokiem i tak kradna dzieciece wozki, rowery i wykrecaja migacze z samochodow. Takze pewnie praca lepiej platna od tej ktora ma Kowalski to napewno super osiagniecie.
> -w pracy nic nie robic Taaa. Siedziec pod drzewem, jesc salceson, popijac smietana i kimac. A sny tylko o tym jak to teraz pan jest pastuchem i to ty go z batem teraz bedziesz ganiac. Tak to jest u was w pomrocznej i obojetnie kto przy wladzy zawsze was ktos bedzie z batem ganial. To juz sie teraz sni nastepcy Kwasa. Ale moze to i dobrze. Nalezy wam sie. Chocby za to gadanie glupot:
galilleo napisał: > -miec duzo pieniedzy > -miec najladniejsza zone > -miec najladniejzy samochod > -miec najladniejszy dom > -miec najlepiej platna prace > -w pracy nic nie robic
Temat: Jak powinny otwierać się drzwi?
dodatkowo: O ile w przypadku drzwi wewnętrznych odgradzających inne pomieszczenia w domu jest to kwestia wygody domowników, to w przypadku drzwi do łazienki czy WC istnieją wymogi formalne. Prawo wyraźnie określa warunki, jakie muszą spełniać drzwi do łazienki czy toalety. Przede wszystkim względy bezpieczeństwa wymagają, aby otwierały się na zewnątrz. Takie rozwiązanie umożliwi łatwiejszy dostęp do środka w razie wypadku, np. omdlenia, ponieważ drzwi nie zostaną zablokowane od środka. Jest to szczególnie istotna kwestia, ponieważ na ogół łazienki w polskich domach są małe. Drzwi do łazienki powinny także mieć w dolnej części otwory zapewniające dopływ powietrza, o łącznej powierzchni wynoszącej co najmniej 22 cm2. Najpopularniejsze są kratki wentylacyjne wstawiane w prostokątne otwory. Producenci drzwi oferują również inny model - zamiast kratki można zdecydować się na okrągłe otwory. Otwory te osłania się ozdobnymi tulejami, które są dostępne w różnych kolorach. Dla tych, którzy chcą zamontować pełne drzwi, możliwe jest również inne rozwiązanie. Można skrócić skrzydło drzwi, aby między nimi a podłogą powstała szczelina, która zapewni wentylację. Prawo określa minimalną szerokość drzwi do łazienki. Powinna wynosić co najmniej 0.8 m w świetle ościeżnicy. Do drzwi łazienkowych montujemy specjalne zamki umożliwiające zablokowanie drzwi od środka. Najładniej wyglądają zamki łazienkowe z rozetą, są przy tym bezpieczne, ponieważ bez większego problemu można je otworzyć od zewnątrz. W przypadku zamka z kluczem, w razie wypadku trudniej będzie dostać się do wnętrza łazienki.
Temat: Erwin Kruk
Źródłem zmian pobożność Gdy w 1865 roku opowiadał gościowi z Berlina o swych zmaganiach, Jenczio przypominał swoje trudne początki. Jego gorliwość w walce z zabobonami i nałogami miały ten skutek, że zrazu całe Markowskie było przeciwko niemu. "Jeśli nad wsią przeszła burza lub spadł grad, to mówiono: Jenczio temu winien." Jenczio podkreślał swoje ścisłe związki z Kościołem. Zawsze gorliwie uczęszczał na nabożeństwa. To mu jednak nie wystarczało. W roku misji i ewangelizacji warto podkreślić, że działalność pobożnego mazurskiego gospodarza miała charakter misyjny. Przecież ośmielony tym, że otrzymał zgodę konsystorza królewieckiego, organizował on od dziesięciu lat też godziny pobożności w swoim własnym domu. Zjawiało się tam przeciętnie około 60 osób. Można powiedzieć, że jeszcze wtedy, gdy nie było struktur ruchu gromadkarskiego, "zacny Jan Jenczio" - jak go określał jeszcze za jego życia historyk Max Toeppen, autor "Historii Mazur" (1870) - pełnił dla tych, którzy chcieli go słuchać, także rolę świeckiego kaznodziei. Gdy inni autorzy opierali swoją wiedzę o działalności Jenczi na relacji pastora Oldenberga, w ostatnich latach olsztyński historyk Grzegorz Jasiński poszerzył dotychczasową wiedzę o nim o nowe fakty. W publikacji ogłoszonej w "Komunikatach Mazursko-Warmińskich" (1992 nr 2) przytoczył materiały dotychczas nieznane. W archiwach berlińskich odkrył bowiem blok listów dotyczących Jana Jenczi. Nowe fakty, interesujące jeśli chodzi o problemy życia religijnego na Mazurach, mogą być doskonałym przyczynkiem do rozwinięcia zagadnienia, jak pod nieobecność pastorów i nauczycieli, wycofujących się z dawnej roli przywódców, w życiu społeczności wiejskiej tworzyły się, często w sporze z nimi, nowe elity. Mimo nowych szczegółów, pasjonujących niekiedy i prostujących błędy, sam opis żywota Jana Jenczi dokonany przez pastora Oldenberga nie traci niczego na znaczeniu. Rozdział jego sprawozdania, poświęcony wizycie w Markowskich, jest oddaniem hołdu mazurskiemu gospodarzowi. Ten fragment sprawozdania (zresztą jedyny) przetłumaczył Edward Martuszewski i zamieścił prawie w całości w swej książce "Polscy i niepolscy Prusacy" (1975). cdn
Temat: Co z tą Piotrkowską?
Manufaktura lepsza od Piotrkowskiej! Skad zdziwienie, ze Manufaktura wygrywa z Piotrkowska? Centrum rozrywkowo-handlowe ma jednego wlasciciela i spokna polityke rozwoju, marketingu itd, nie ma tam kloszardow, zarzadca dba o czystosc i atrakcje. Tymczasme Piotrkowska...Coz, mimo, ze jest jedna z najladniejszych polskich ulic to coraz trudniej to dostrzec komus kto nie jest architektem lub historykiem sztuki. Swoja droga zgadzam sie, ze kebab house'y czy restauracje obite dechami rowniez nie pasuja do XIX wiecznej ulicy wielkomiejskiej.
Piotrkowska powinna byc wykorzystana jako narzedzie w staraniach o tytul ESK2016. Zanim powstanie Nowe Centrum Lodzi trzeba zadbac o stare. Kamienice gminne powinny zostac gruntownie wyremontowane (lacznie z podworkami i przywroceniem starego ukladu mieszkan tam gdzie to konieczne) i sprzedane badz z zyskiem wynajmowane. Trzeba wrocic do projektu z lat 90' przywracania Piotrkowskiej elitarnego charakteru. To nie moze byc ulica cieknacych na chodnik goracych kanapek i topornych ogrodkow piwnych, ulica powinna byz zyjacym swiadectwem bogatej przeslosci miasta. Trzeba animowac na niej zycie kulturalne (reaktywowac kino Gdynia, zamienic Dom Buta w Muzeum Piotrkowskiej albo dobra galerie sztuki, zlikwidowac DH Magda zastepujac go eleganckim hotelem albo biurowcem, zagospodarowac dzialke na rogu Zamenhoffa i Piotrkowskiej [hotel albo reprezentacyjny biurowiec], rozsadnie zabudowac pasaze [nowe teatry? nowoczesne Muzeum Kinematografii, nowe Muzeum Lodzi - a la Powstania Warszawskiego]). Ulica powinna byc miejscem wystaw, akcji artystycznych, arena ulicznych teatrow i dobrych grajkow. Do tego wszystkiego trzeba jednak determinacji i pieniedzy na remonty, a do tej pory wladze Lodzi nie wykazaly woli aby cos w tej sprawie zrobic. Szkoda:/. Mielibysmy najfaniejsza ulice w PL!
Temat: Konsulat Polski w Elku
Konsulat Polski w Elku Podczas swojego pobytu w Elku w sierpniu biezacego roku przekonalem sie, ze sporo wspolczesnych Elczan nie wie iz przed wojna w Elku znajdowal sie Konsulat Polski. Jednoczesnie wiele osob bylo zainteresowanych sparawa Konsulatu Polskiego w niemieckim Lycku, miejscem gdzie sie on znajdowal oraz jego losami. Wspolczesni Elczanie w rozmowach wyrazali stwierdzenie iz na budynku w ktorym znajdowal sie przed wojna Konsulat Polski w Elku powinna byc jakas tablica informujaca o tym fakcie. Istnienie Konsulatu Polskiego w przedwojennym Lycku to nie tylko ciekawostka historyczna, ale fakt istnienia tego Konsulatu podnosi range miasta i jest jeszcze jednym dowodem historycznym na obecnosc ludnosci polskiej w przedwojennym Lycku. Konsulat powstal w celu sprawowania opieki i swiadczenia uslug konsularnych dla ludnosci polskiej zamieszkalej przed wojna na Mazurach i w niemieckim Lycku.
Pierwsza siedziba Konsulatu Polskiego w przedwojennym Lycku to Bismarckstrasse 20 czyli obecna ulica Mickiewicza 20. Niestety nie ma juz tego w budynku. Zostal zniszczony w czasie wojny. W jego miejsce postawiono w koncu lat 70-tych Dom Rzemiosla, ktory ma rowniez numer 20. Konsulat Polski jednak przeniesiono w roku 1932 na Luisenplatz. Obecnie ulica 3-go maja. Miescil sie Konsulat Polski w budynku na przeciwko parku. Aktualnie miesci sie tam Kuria Biskupia i Caritas. Aktualny adres ul.3 maja 10. Zachowalo sie jeszcze zabytkowe wejscie i nad drzwiami okucie do flagi. Tak wlasnie tam nad tymi drzwiami powiewala polska flaga do 1 wrzesnia 1939 roku przy Luisenplatz. A byl to najladniejszy wowczas plac w miescie i miejsce reprezentacyjne.
Warto byloby ten polski slad w miescie ocalic od zapomnienia i zachowac dla nowych pokolen. Tablica informacyjna na na tym budynku spelnialaby taka role.
Pozdrawiam Adam
Temat: fakty o mniejszościach narodowych na Podlasiu
Województwo podlaskie
W ogólnej liczbie ludności województwa 1.135,3 tys. osób, czyli 93,9% zadeklarowało swoją narodowość jako polską, natomiast z inną narodowością identyfikowało się 55,2 tys. osób (4,6%). W odniesieniu do 18,1 tys. osób (1,5%) nie zdołano ustalić przynależności narodowościowej, głównie z powodu braku odpowiedzi.
Wśród narodowości (poza polską), jakie były wymieniane w odpowiedziach osób spisywanych, najczęściej pojawiała się narodowość białoruska - 46,4 tys. osób, a następnie litewska - 5,2 tys. oraz ukraińska - 1,4 tys. W grupie innych społeczności, które wyróżniały się pod względem liczebności, należy wymienić: Rosjan - 0,6 tys. oraz Romów - 0,4 tys. osób. W zbiorowości pozostałych osób deklarujących inną niż polska przynależność narodowościową, dla około 150 przypadków ustalono jedynie fakt identyfikowania się z narodowością niepolską. Nie zdołano jednak sprecyzować z jaką, najczęściej z powodu niepełnych odpowiedzi, jakich udzielały osoby spisywane.
Ludność zamieszkała w województwie w zdecydowanej większości posługiwała się w kontaktach domowych językiem polskim. Deklarowało to 1.178,7 tys. osób, co stanowiło 97,5% ogółu ludności. Ponadto język polski używany był zazwyczaj jako jedyny przez grupę 1.134,3 tys. osób (93,9%). Zbiorowość deklarujących posługiwanie się językami niepolskimi w kontaktach rodzinnych liczyła w sumie 56,2 tys. (4,7%), przy czym najczęściej stwierdzano, iż są one używane na przemian z językiem polskim, bo aż wśród 44,3 tys. osób (3,7%). Prawie czterokrotnie rzadziej badani stwierdzali, iż rozmawiają w domu wyłącznie w jednym lub dwóch językach niepolskich - 11,9 tys. (1,0%). Warto jeszcze zauważyć, że po jednym języku niepolskim wymieniło 55,5 tys. osób, zaś po dwa - 0,7 tys. W przypadku 18,0 tys. osób (1,5%) nie zdołano ustalić żadnych danych na temat języka rozmów domowych. Wśród wyróżnionych w spisie języków niepolskich cztery z nich były wymieniane przez co najmniej 1 tys. osób, niezależnie od tego, czy respondenci deklarowali ich używanie jako samodzielne, łącznie z językiem polskim, czy też z innym językiem niepolskim. Zdecydowanie najczęściej wymieniano język białoruski - 39,9 tys. odpowiedzi, a w następnej kolejności język litewski - 5,4 tys. www.harazd.net/%7Enadbuhom/archiv_nomery/archiw2003/Nr4_2003/06-wyniki.htm
Temat: Holendrzy chcą zmusić Polaków do integracji
nienawisc Lektura forum o polskiej emigracji i polskich emigrantach zawsze wprowadza uczucie ambiwalencji. Mowie o sobie a ambiwalencja, o ktorej pisze to z jednej strony ogromny apetyt na informacje o polakach przebywajacych za granica a z drugiej strony ogromna niechec do tworcow niniejszych (nie wszystkich) wypowiedzi. Drazni mnie, polska chipokryzja, zasciankowosc,polska buta, mesjanizm, martyrologia, polska chluba z picia wodki, poczucie narodu pokrzywdzonego, zaradnych pracownikow.... Piszecie o tym jakimi rasistami sa Holendrzy. Nie wiem jakimi sa rasistami, spedzilem tam tylko wakacje, ale wiem, ze maja byc prawo przerazeni naplywem polskiej sily roboczej. Po pierwsze na podstawie posiadanych doswiadczen z fala emigracji w latach 60tych a po drugie ja tez jestem przerazony gdy na ulicy widze kilku lysych sku..synow w dresach, ktorzy wlasnie zrobili flaszke. Pracownicy budowy, bez jezyka, ale z duma narodowa. Pracownicy budowy wciskajacy kolejne wyplaty w skarpety upchane w jednej z szaw w hotelu robotniczego i narzekajacy na pracodawcow "a to rzydzisko pie..ne". Zasciankowe buce, spluwajace na widok homoseksualistow. Slowa "pedal" to slowo zarezerwowane dla wszystkich, ktorzy sa inni a inni bo nie maja wasow, bo nie maja dresow, bo nie maja lysej glowy,slowo z trudem odnalezione w ubogim slowniku, ktorym wladaja. 5-6 dni pracy a w niedziele do kosciola. Mowicie, ze rasisci a my ? Francuzi nazekaja na marokanczykow, wlosi na rumunow i albanczykow, niemcy na turkow, a my na wszystkich.Bogate dzielnice polski nazywaja sie pogardliwie "zydlakowkami", bo jak ktos bogaty to pewnie zyd i zlodziej, a jak zyd i zlodziej to i pedal pewnie. Ruski to ruski, trzeba nienawidziec, niemiec, o to szwabisko pie..ne, ziemie chce nam krasc. Wloch, makaroniarz jeden, leniwe to i pie.. nasze polskie (jak glosi powszechna opinia) najladniejsze na swiecie dziewczyny, francuz, to pirdolony zabojad, tam to wszyscy to pedaly, a zydzi...o tym by wiele. Litosci, biedny, pokrzywdzony, zakompleksiony, zasciankowy narodzie, zrobcie przysluge ludziom na swiecie, zarownono swoim rodakom, ktorzy musza sie za was wstydzic i obywatelom panstw, ktore wypelniacie swoimi osobami i swoja nienawiscia: ZOSTANCIE W DOMU!!!
Temat: "To oczywiście kłamstwo."
rico-chorzow napisał: > Jeżeli ktoś nam przynosi polskość,to wypowiada się tylko i wyłącznie - za siebi > e -?
Ja Wam przynoszę Polskość? Wymiana poglądów zwykła, a ty od razu przynosze polskośc. Przepraszam wolałbym polskość przynosić najtańszym dziwkom w tajskim burdelu niż takim osobnikom jak pan panie Ślązak.
> Podobnie jak ja,któremu np. polski Oświęcim nie leży,i wiele innych polskich > "rycerskości",jednak podobją mi się pańskie uwagi o naszym wehrmachcie i > śląskich rycerzach na wyprawach krzyżowych,przy tym nie zapominam o - naszych - > powstaniach pogańskich sprzed 1000 lat z którymi mieli do czynienia przybyli > zaborcy Sląska;za tą wypowiedź,pewnie,zgani mnie Polski Kościół Narodowy.
Powstanie pogańskie sprzed 1000 lat to zrobili Mazowszanie, jeśli nawet jakaś ruchawka śląska miała miejsce to wzmianka była warta- conajwyżej w księdze parafialnej w pierdziszewku śląskim.
> Ja o honorze nie mogę nic wiedzieć,jestem kompletną niepolską świnią,jednak > miałem nadzieję dopatrzeć się - honoru - w Polsce i Polakach -,i tu > stwierdzam,po polskiej podaży historii,że jest gorzej jak w moim chlewie.
Ładnie to tak porównywać swój dom (miszka pan chyba na śląsku0 dp chlewu?
> Nie wszyscy,np.Eskimosi tego nie robili.
Taa i wprzeciwieństwie do Ślązaków nie jedli zółtego śniegu.
> Panie Polak,Wasze honorowe postąpowanie było u schyłku XVIII wieku,i przez wiel > e > lat był spokój z Waszym "honorem".Jakby nie spojrzeć na historię,to kontakt,mni > e > bezhonorowej śląskiej świni,z rycerskim Polakiem był zawsze - krwawy -,jednak > wolę mój chlew,jak Wasz polski "honor".
Nie wątpię. W chlewie wszak czuje się pan ja w domu.
Temat: A slowo stanie sie cialem!
A slowo stanie sie cialem! "23 posłów chce nadania gwarze śląskiej statusu języka regionalnego cheko, PAP 2007-09-07, ostatnia aktualizacja 2007-09-07 11:42:18.0
Projekt nowelizacji ustawy o mniejszościach narodowych i etnicznych oraz o języku regionalnym, nadający gwarze śląskiej status języka regionalnego, złożyło u marszałka Sejmu 23 posłów - poinformował w piątek PAP asystent reprezentującego grupę posła Krzysztofa Szygi (RLN).
Pod projektem podpisali się posłowie Ruchu Ludowo-Narodowego, Samoobrony, PiS, PSL i niezrzeszeni. Status języka regionalnego ma obecnie, w myśl ustawy, tylko język kaszubski.
Jak podkreślają posłowie w uzasadnieniu, podczas narodowego spisu powszechnego w 2002 r. używanie w domu języka śląskiego zadeklarowało 56,6 tys. osób zamieszkałych głównie w województwach śląskim i opolskim. "Jest to trzeci co do wielkości w naszym kraju, po języku niemieckim i angielskim, najczęściej >>używany język w domu<<" - napisali.
Zaznaczyli, że ustawa o mniejszościach narodowych i etnicznych oraz o języku regionalnym nie sankcjonuje faktu istnienia danego języka, ale jest wsparciem dla wszelkich grup ludności użytkujących język niepolski. "Ślązacy od momentu uchwalenia w 2005 r. ustawy, ciągle domagają się usankcjonowania i dowartościowania swojego języka, który z całą determinacją uważają za odmienny od języka polskiego" - podkreślili.
W uzasadnieniu powołują się też na fakt, że 18 lipca 2007 r. językowi śląskiemu został nadany kod międzynarodowy przez ISO 639 Joint Advisory Committee, czyli Wspólny Komitet Doradczy ISO 639. Współtworzą go - jak podają wnioskodawcy - m.in. Międzynarodowe Centrum Informacyjne w Zakresie Terminologii w Wiedniu, założone przez Unesco w 1971 roku i Biblioteka Kongresu w Waszyngtonie.
Biblioteka Kongresu Stanów Zjednoczonych - największa i najbardziej prestiżowa instytucja tego typu na świecie - wpisała niedawno język śląski do swojego rejestru języków świata.
"Dopisanie języka śląskiego do ustawy spowoduje, że będzie on wspierany przez państwo polskie. Nie zmieni to stanu faktycznego istnienia języka śląskiego, który funkcjonuje na terytorium Górnego Śląska jako język używany nie tylko w domu, ale też w kontaktach międzyludzkich, mediach, książkach" - piszą posłowie w uzasadnieniu. "
Temat: Wczorajszy news !!!!!!!!!!!!!!!!
Wczorajszy news !!!!!!!!!!!!!!!! wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,4467854.html Projekt nowelizacji ustawy o mniejszościach narodowych i etnicznych oraz o języku regionalnym, nadający gwarze śląskiej status języka regionalnego, złożyło u marszałka Sejmu 23 posłów - poinformował w piątek PAP asystent reprezentującego grupę posła Krzysztofa Szygi (RLN). Pod projektem podpisali się posłowie Ruchu Ludowo-Narodowego, Samoobrony, PiS, PSL i niezrzeszeni. Status języka regionalnego ma obecnie, w myśl ustawy, tylko język kaszubski.
Jak podkreślają posłowie w uzasadnieniu, podczas narodowego spisu powszechnego w 2002 r. używanie w domu języka śląskiego zadeklarowało 56,6 tys. osób zamieszkałych głównie w województwach śląskim i opolskim. "Jest to trzeci co do wielkości w naszym kraju, po języku niemieckim i angielskim, najczęściej >>używany język w domu<<" - napisali.
Zaznaczyli, że ustawa o mniejszościach narodowych i etnicznych oraz o języku regionalnym nie sankcjonuje faktu istnienia danego języka, ale jest wsparciem dla wszelkich grup ludności użytkujących język niepolski. "Ślązacy od momentu uchwalenia w 2005 r. ustawy, ciągle domagają się usankcjonowania i dowartościowania swojego języka, który z całą determinacją uważają za odmienny od języka polskiego" - podkreślili.
W uzasadnieniu powołują się też na fakt, że 18 lipca 2007 r. językowi śląskiemu został nadany kod międzynarodowy przez ISO 639 Joint Advisory Committee, czyli Wspólny Komitet Doradczy ISO 639. Współtworzą go - jak podają wnioskodawcy - m.in. Międzynarodowe Centrum Informacyjne w Zakresie Terminologii w Wiedniu, założone przez Unesco w 1971 roku i Biblioteka Kongresu w Waszyngtonie.
Biblioteka Kongresu Stanów Zjednoczonych - największa i najbardziej prestiżowa instytucja tego typu na świecie - wpisała niedawno język śląski do swojego rejestru języków świata.
"Dopisanie języka śląskiego do ustawy spowoduje, że będzie on wspierany przez państwo polskie. Nie zmieni to stanu faktycznego istnienia języka śląskiego, który funkcjonuje na terytorium Górnego Śląska jako język używany nie tylko w domu, ale też w kontaktach międzyludzkich, mediach, książkach" - piszą posłowie w uzasadnieniu.
Temat: 2 i 4 lata - Porażka
> chyba coś musiałaś > przeoczyć po drodze, skoro starszemu tak źle z bratem jest, mimo > przeszkola.
No może trochę delikatniej z tą krytyką, ludzie!! Przecież przedszkole jest jednym zgłównych źródeł rywalizacji między dziećmi. Starsza moja przychodzi do domu z tekstami i wzorcami zachowania, które słyszy i widzi w p-szkolu a których nigdy by nie usłyszała w domu, własnie typu "skarżypyta", "głupia", "płaczek"... Długo można by wymieniać. U nas nie ma zbyt dużo "rekoczynów" ale po pierwsze może dlatego, że mam 2 dziewczynki (=mniej testosteronu), a po drugie po prostu nigdy nie było, ale za to na topie w tej chwili jest hasło "skarżypyta", przy stosownej oraz niestosownej okazji. Jak się pytałam starszej, co rozumie pod tym hasłem, odpowiadała, że nie wie, ale tak mówi Weronika na nia w p-szkolu! Poza tym starsza wchodzi w wiek, gdzie jest chwalona w p-szkolu za takie rzeczy, co młoda nie ma szans osiągania - typu kolorowanie bez wychodzenie poza linię (jak mnie to wpienia ale cóż, takie życie w polskiej szkole!), typu zaczyna umieć pisać swoje imię i różne literki, jest po prostu bardziej sprawna. Więc tak jak jest chwalona w przeszkolu za najładniejsze rysunki czy podobne rzeczy, tak też chwali siebie przed młoda w domu. Moim zdaniem Marta, Monika i Gosia mówią dużo mądrych rzeczy, no bo to jest kolejny naturalny etap, który my rodzice musimy jakos pomagać im sprostać. ALe nie wpadaj w nadmierną samokrytyka bo Ty też się dopiero uczysz tego. Poza tym dom nie jest juz jedynym wzorcem i musisz reagować na zachowania przyniesione z zewnątrz. Grunt, że chcesz to zmienić. Też muszę kupic te książki, chyba duzo można się nauczyć.
Temat: Dlaczego tak brudno?
Dlaczego tak brudno? Legnica jest jednym z najładniejszych i jednocześnie najbardziej zaniedbanych miast, jakie znam. Brud na ulicach, zapuszczone elewacje, kupy śmieci na podwórkach. Do tego dochodzi powszechne chamstwo i "bylejakość".
Mieszkam w dzielnicy Tarninów. Rzadko można spotkać zbiór tak pięknych domów, tyle zieleni, piękny układ architektoniczny. Rzadko również natyka się na tak brudną i zniszczoną okolicę. Przykłady? Proszę bardzo.
1. Dlaczego mogę chodzić cały dzień po Berlinie i wieczorem mam czyste buty? Tymczasem w Legnicy idę do sklepu na rogu (50 m), po drodze lawiruję między psimi g......, a po powrocie do domu moje buty są szare.
2. Stojące przed kamienicami na chodniku (świetne miejsce!) kubły i kontenery na śmieci pięknie pachną i przeważnie są pełne. A ja się dziwię, dlaczego po otwarciu okna (na II piętrze) natychmiast wpada do mieszkania kilka zielono- niebieskich much.
3. Wszystkie kamienice w tym regionie są zabytkami. Tymczasem wiele z nich zieje pustymi otworami okiennym lub - wprost przeciwnie - straszy oknami zabitymi deskami. Dla przeciwwagi niektórzy postanowili "odnowić" swoje domy i pięknie wymalowali je różową farbą (ul. Okrzei).
4. Wynajmuję garaż na podwórku przy ul. Wojska Polskiego. Wjazd od tej ulicy mieszkańcy zagrodzili usypując wał ziemny. Wyjazd jes możliwy tylko na ruchliwą ul. Rataja. Ostatnio byłem przez cały dzień unieruchomiony, ponieważ służby telekomunikacyjne rozkopały chodnik na Rataja i był on nieprzejezdny. Sygnały telefoniczne do straży miejskiej nie przynoszą skutków.
Można by tak pisać w neiskończoność. I tak nikt nie zareaguje. Tak, jak nie reagują służby miejskie i prezydenckie na wszystkie moje telefony.
Może jeszcze doczekam w tym życiu czystej i ładnej ulicy?
Temat: Prezydent o Steinbach: Jest problemem dla nasze...
Niemcy mogą kupić polska ziemię... Nasi politycy są mistrzami drażnienia Rosji i przyjmowania z rozkoszą masochisty batów od Niemiec. Oto prezydent Kaczyński jedzie do Gruzji i sugeruje, że jesteśmy w stanie wojny z Rosją. Trochę później Tusk z groźną miną nawołuje do twardych rozmów z Putinem jak równy z równym. Tymczasem umykają nam fakty naszej polityki niemieckiej, która z dniem 1 maja br. pokaże nam gdzie pan a gdzie sługa. Od maja Niemcy, podobnie jak obywatele innych krajów Unii, będą mogli bez przeszkód kupować u nas działki rekreacyjne, domy i mieszkania. Tego dnia upływa okres przejściowy, wynegocjowany w Traktacie Akcesyjnym. Dla Niemców moment do zakupu jest wymarzony, bo kurs złotego do euro jest wyjątkowo słaby. Na rynku już widać zainteresowanie naszymi najładniejszymi terenami i okolicami. Oczywiście napływ Niemców spowoduje skok cen, czyli w praktyce wielu Polaków nie będzie już stać na zakup ziemi i domu. A jak sytuacja wygląda w drugą stronę? Jak donoszą media „Niemcy, największa gospodarka Unii Europejskiej, nie otworzą dla Polaków swojego rynku pracy 1 maja, jak się do tej pory spodziewano”. Wszyscy dotąd myśleli naiwnie, że pięcioletni okres przejściowy zapisany w Traktacie Akcesyjnym pozwalał tylko na ten czas państwom starej Unii utrzymać zakaz zatrudnienia dla nowych państw członkowskich. Pięciolatka kończy się właśnie 1 maja tego roku. Ale kanclerz Angela Merkel uznała, że z powodu kryzysu sytuacja jest na tyle wyjątkowa, że można jeszcze na dwa lata postawić szlaban Polakom. A co robią nasi politycy zajęci wojowaniem z Rosją? Kaczyński jakoś nie ogłasza wojny z Niemcami; Tusk nie żąda twardych rozmów z Merkel - pan każe, sługa słucha…
Temat: gdzie w góry na słowacji???
bylam kilkakrotnie w regionie Malej Fatry. Jest tam wiele ruin zamkow, mineralnych kapielisk oraz lesnych zwierzat. Szczegolnie polecam dotrzec do odizolowanej wioski Cicmany, ktora stanowi skansen drewnianych domkow pomalowanych w oryginalne wzory. Znajduje sie tam muzeum z tradycyjnymi przedmiotami z folkloru gorali. Rowniez nie nalezy ominac Bojnic. Sa one prawie zintegrowane z Priewidza. W Bojnicach znajduje sie zamek otwarty dla zwiedajacych, a przy nim jest sokolarnia z roznymi gatunkami orlow, jastrzebi i sow. Nieco z boku pod zamkiem znajduje sie budynek sanatorium, gdzie mozna w tylowym basenie z dziwna akustyka zazyc kapieli mineralnej na wzmocnienie kosci (podobno dobre w rekonwalescencji zlaman). W miejscowosci Rajecka Lesna znajduje sie najladniejszy Betlejem (szopka) ale nie wiem czy jest otwarty caly rok. Zeby obejrzec jak najwiecej ruin na jednej trasie, trzeba udac sie do Ziliny i isc w kierunku Martina wzdluz trasy E50. Pojednej stronie rzeki Vah widac hrad (ruine) Strecno a po drugiej - Stary hrad. Dalej nalezaloby dojechac do Sucan i isc przez Turcianska Stiavnicke (ladne ruiny palacu z pieknym parkiem i oranzeria) w kierunku Sklabinsky Podzamok. Tam nie widzialam oznakowan szlaku ale wystarczu isc wprost na szczyt gory i znajdzie sie ruine z amfiteatrem. Przy miescie Ruzomberok idac po trasie E77 w kierunku polskiej granicy trafi sie na ruine Likava. Moge podac namiar, gdzie nocowalam. Jest to organizacja sierot, ktora w ramach sponsoringu otrzymala 2 domy turystyczne, ktore tanio wynajmuja poza feriami szkolnymi. andeta@max.sknet.sk tel.+421 903 973 937. Jeden dom znajduje sie pod przelecza Fackovske Sedlo na drodze nr 64 (Prievidza-Zilina) a drugi w Lubochni na trasie E50 miedzy Martin a Ruzomberok. Polecam.
Strona 1 z 3 • Zostało wyszukane 114 wypowiedzi • 1, 2, 3
|
|
|
|
|